Jak podaje białoruski serwis “Nawiny”, planowana przez Moskwę baza lotnicza na Białorusi będzie miała na celu ochronę obwodu kaliningradzkiego i umocnienie zachodnich rubieży Rosji. Jednocześnie ma być barierą dla działań polskiego lotnictwa.
Jak pisze niezależny komentator wojskowy Aleksander Alesin, sprawa bazy powróciła za względu na wzrost napiecia między Rosją a krajami NATO na tle wydarzeń na Ukrainie. Uważa on, że w razie konfliktu rosyjskie zgrupowanie lotnicze ma przeciwdziałać polskiemu lotnictwu oraz neutralizować ewentualne obiekty tarczy antyrakietowej w Polsce. “To dla Moskwy ma duże znaczenie i za to gotowa jest płacić wysoką cenę” – czytamy.
Alesin zaznacza, że początkowo Białoruś nie była przeciwna bazie, jednak obecnie prezydent kraju wolałby, aby Rosja przekazała swoje samoloty armii białoruskiej . Na razie sprawa bazy lotniczej straciłą na aktualności, niewykluczone, że z powodu rosyjskiej operacji w Syrii.
onet.pl / Kresy.pl




























