Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie potencjalnego umieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium, poinformował we wtorek minister obrony tego kraju.
„Dyskusje trwają” – powiedział dziennikarzom minister obrony narodowej Robertas Kaunas, odnosząc się do ewentualnego uczestnictwa swojego państwa w ścisłej współpracy strategicznej z USA. Jak zapewnił - „Litwa z pewnością nie stoi z boku” - zacytował portal Politico. Na drodze ewentualnej dyslokacji tego rodzaju arsenału na Litwę stoi jednak pewna przeszkoda prawno-formalna.
Jak przypomniał Politico konstytucja Litwy zabrania jej posiada broni masowego rażenia, czy też stacjonowania tego rodzajów systemów uzbrojenia innego państwa na jej terytorium. Jednak prezydent Gitanas Nausėda zaproponował już nowelizację ustawy zasadniczej, powołując się na obecne zagrożenia dla bezpieczeństwa małego państwa.
3 czerwca Kościół wspomina św. Klotyldę, królową Franków, żonę Chlodwiga I i jedną z najważniejszych kobiet w dziejach wczesnośredniowiecznej chrystianizacji Europy Zachodniej.
Klotylda urodziła się około 470 lub 474 roku, najprawdopodobniej w Lyonie. Pochodziła z burgundzkiego rodu królewskiego. Była córką Chilperyka II, króla Burgundów. Jej młodość przypadła na czas walk dynastycznych w państwie Burgundów. Według tradycji jej ojciec został zamordowany, a władzę przejął jego brat Gundobad.
Klotylda została wychowana w wierze katolickiej. Miało to szczególne znaczenie, ponieważ wiele germańskich elit tamtego czasu pozostawało przy pogaństwie albo przy arianizmie. Około 493 roku poślubiła Chlodwiga I, merowińskiego króla Franków, który był jeszcze poganinem. Małżeństwo miało znaczenie polityczne, ale z czasem nabrało także wymiaru religijnego.
We wtorek 2 czerwca w Brukseli komisja handlu międzynarodowego Parlamentu Europejskiego zagłosowała za zniesieniem ceł importowych UE na wiele towarów ze Stanów Zjednoczonych. Decyzja ma pomóc we wdrożeniu porozumienia handlowego zawartego w ubiegłym roku z Waszyngtonem i uniknąć powrotu transatlantyckiego sporu celnego.
Minister spraw zagranicznych Armenii Ararat Mirzojan podpisał umowę ramową o strategicznej współpracy z USA w ramach projektu Trumpowskiego Szlaku na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu.
"Trump Route for International Peace and Prosperity" (TRIPP) to zapowiedziana jeszcze w sierpniowym memorandum podpisanym przez Armenię i Azerbejdżan magistrala transportowa, jaka ma przebiegać przez południową prowincję tej pierwszej - Sjunik. Jako taka ma ona połączyć główne terytorium Azerbejdżanu z jego eksklawą - Nachiczewańską Republiką Autonomiczną. Magistralą ma zarządzać amerykański podmiot.
„Drodzy obywatele, właśnie podpisałem umowę ramową TRIPP między Armenią a Stanami Zjednoczonymi. Jak zapewne pamiętacie, dokument został parafowany przeze mnie i Sekretarza Stanu USA Marco Rubio podczas jego wizyty w Erywaniu kilka dni temu, 26 maja. Po podpisaniu dokumentu przez Marco Rubio, został on dostarczony do Erywania, a ja podpisałem go w imieniu Armenii" - powiedział szef armeńskiej dyplomacji, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
The Atlantic ocenia, że ukraińskie ataki na Moskwę podważyły narrację Kremla o „specjalnej operacji wojskowej”, która miała nie dotyczyć rosyjskich elit i klasy średniej. Według magazynu Ukraina coraz skuteczniej przenosi skutki wojny na terytorium Rosji. (more…)
Rośnie popularność Biełsatu