Rosjanie zaprzeczają zniszczeniu zabytkowego kościoła i polskiego cmentarza w Abchazji

Gruzińskie media i serwis Radia Wolna Europa podawały, że w Abchazji rosyjscy żołnierze podczas budowy poligonu zniszczyły XIX-wieczny kościół i polski cmentarz. Rosyjska armia oficjalnie zaprzecza tym doniesieniom.

Rosja zaprzecza zniszczeniu XIX-wiecznego kościoła i polskiego cmentarza w Abchazji, uznawanej przez Moskwę za niezależne państwo. Komunikat w tej sprawie wydał Rosyjski Południowy Okręg Wojskowy.

Wcześniej media podawały, że na początku stycznia rosyjskie wojska, oczyszczające teren pod budowę poligonu wojskowego, zniszczyły buldożerami XIX-wieczny kościół we wsi Cebelda. Jego fundamenty oraz zabytkowe ogrodzenie znajdowały się na abchaskiej liście dziedzictwa kulturowego. Rosyjskie wojska miały również zniszczyć polski cmentarz, znajdujący się w pobliżu. Według serwisu ekhokavkaza.com, będącego częścią Radia Wolna Europa/Radia Wolność, dalsze prace przerwano w wyniku protestu miejscowych mieszkańców.

Rosjanie twierdzą, że nie mają zamiarów budowy poligonu na terytorium Abchazji, zaś informacje podawane przez gruzińskie media są nieprawdziwe. Zaznaczono, że przyjęto je ze zdziwieniem.

– Żadnych prac budowlanych albo innych w wiosce Cebelda w Abchazji w interesie 7 Wojskowej Bazy Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej nie prowadzono i nie planuje się prowadzić –napisano w komunikacie.

Informacje o zniszczeniach, których mieli dopuścić się Rosjanie, wywołały oburzenie w Gruzji. We wtorek gruziński prezydent Giorgij Margwelaszwili potępił działania Rosjan, określając je jako „akt celowego wandalizmu”, dokonanego przez „rosyjskie siły okupacyjne” i wymierzonego przeciwko „suwerenności i integralności terytorialnej” Gruzji. Władze w Tbilisi nie uznają niezależności Abchazji i traktują jej terytorium jako okupowane przez Rosję. Państwowość Abchazji uznają tylko Rosja, Wenezuela, Nikaragua i Nauru.

Przeczytaj: Farsa niepodległości Abchazji

Czytaj również: Burzliwe protesty w Abchazji

Rferl.org / TASS / rmf24.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz