Dziś w Rosji obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych. Święto oficjalnie ustanowiono w 1991 r. aby uczcić pamięć osób: zamordowanych, więzionych i prześladowanych w Związku Radzieckim.
Polska oczekuje od Ukrainy transferu technologii dronowych w zamian za przekazanie pozostałych samolotów MiG-29 – przekazał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej. „Jeżeli Ukraina sprzedaje drony do różnych państw na świecie w trakcie wojny, to znaczy, że ma już taką pozycję, żeby się też dzielić know-how” – powiedział minister.
Podczas konferencji prasowej 24 czerwca wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do ewentualnego przekazania Ukrainie pozostałych polskich samolotów MiG-29. Szef MON przedstawił formułę „MiG-i za drony”.
Wicepremier W. @KosiniakKamysz o ewentualnym przekazaniu Ukrainie polskich samolotów MiG-29. pic.twitter.com/wLDJaPolEx
Państwowe Biuro Śledcze Ukrainy ujawniło nowy wątek śledztwa dotyczącego dostaw amunicji inżynieryjnej dla wojska. Dyrektor prywatnej firmy produkującej urządzenia wybuchowe jest podejrzewany o zorganizowanie schematu unikania VAT przy imporcie komponentów, przez co budżet państwa miał stracić ponad 21,3 mln hrywien. (more…)
Otwierając wtorkowe posiedzenie swojego rządu, premier Donald Tusk po raz kolejny zabrał głos na temat politycznego sporu na tle historii, do jakiego doszło między Polską a Ukrainą.
„Jestem odpowiedzialny za Polskę, nie za Ukrainę. Ja nie przyłożę ręki w żaden sposób do podsycania tego napięcia" - Tusk odniósł się do obecnego konfliktu. Jak powiedziałe będzie stać na takim stanowisku „czy to jest popularne, czy nie". Zadeklarował, że jego zdaniem „w długofalowym interesie Polski jest budowanie możliwie dobrych relacji [z Ukrainą] na wizji przyszłości, a nie na traumie z przeszłości". Ocenił przy tym, że historyczna trauma jest uzasadniona „po obu stronach", ale „szczególnie po polskiej".
💬 Premier @donaldtusk ⤵️
Jestem odpowiedzialny za Polskę, nie za Ukrainę. Nie przyłożę ręki w żaden sposób do podsycania tego napięcia. pic.twitter.com/LzQIGZ6FqA
Ambasada Rosji w Polsce odniosła się w poniedziałek do decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Rosyjska placówka napisała, że ofiary zbrodni wołyńskiej były „obywatelami radzieckimi”, a nie obywatelami polskimi.
Komunikat był reakcją na wystąpienie prezydenta RP z 19 czerwca 2026 roku, w którym Nawrocki ogłosił odebranie Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia.
Współzałożyciel jednego z głównych ukraińskich projektów monitorowania sytuacji militarnej przestrzegł rodaków przed sytuacją w obwodzie donieckim.
Sytuację skomentował tak Roman Pogorełyj, współzałożyciel i analityk projektu monitorującego sytuacją militarną na Ukrainie - DeepState. „W porównaniu z sytuacją sprzed sześciu miesięcy czy roku, rzeczywiście udało nam się w miarę ustabilizować front strategicznie. Taktycznie – nie do końca. Tracimy Konstantynówkę” - przyznał analityk, którego w poniedziałek zacytowała agencja informacyjna UNIAN.
Konstantynówka położona jest kilkanaście kilometrów na południe od Kramatorska. Wraz z bliźniaczym Słowiańskiem to ostatnie dwa duże miasta Donbasu nie zajęte jeszcze przez Rosjan. Konstantynówka jest już niemal otoczona przez oddziały rosyjskie i Rosjanie penetrują już także teren samego miasta, co najmniej od połowy bieżącego miesiąca.
Zarówno ośrodek prezydencki jak i rządowy potwierdzają, że Karol Nawrocki nie jest przewidziany jako uczestnik konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy, jaka ma odbyć się w Gdańsku.
Konferencja ma rozpocząć się już w czwartek i potrwa dwa dni. Tymczasem szef Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz oświadczył w poniedziałek, że prezydent nie jest zaproszony do uczestnictw w niej. „Widziałem takie zaproszenia, które pokazywali mi partnerzy z zagranicy, pytając czy prezydent Nawrocki również wybiera się na konferencję. Odpowiadałem zgodnie z prawda, że prezydent nie został zaproszony, więc nie wybiera się na imprezę, na którą nie został zaproszony przez premiera Donalda Tuska. Nie wybiera się też żaden z podległych mu urzędników z uwagi na brak zaproszeń" - powiedzial prezydencki urzędnik.
„Te konferencje niby są o odbudowie Ukrainy, ale tam głównie zbierają dla niej pieniądze" - mówił Przydacz – „Mam nadzieję, że tym razem premier Donald Tusk skoncentruje się na interesie Rzeczpospolitej, a nie tylko na zbieraniu pieniędzy dla Wołodymyra Zełenskiego".




























