W Polsce coraz częściej dochodzi do przestępstw na tle nacjonalnej nienawiści. Tak o naszym kraju napisali eksperci rosyjskiego MSZ w raporcie, dotyczącym przestrzegania praw człowieka w krajach Unii Europejskiej.
Nowy Air Force One, zaprezentowany 4 lipca, nie posiada części systemów ochronnych znanych ze starszych samolotów prezydenckich.
Po ujawnieniu tych braków przez media Pentagon zapowiedział ściganie źródeł przecieków.
Amerykańskie władze próbują ustalić, kto przekazał mediom informacje o zabezpieczeniach nowego samolotu prezydenckiego. Kilka dni po wezwaniu dziennikarzy „New York Timesa” przed federalną ławę przysięgłych sekretarz obrony Pete Hegseth ogłosił utworzenie wspólnego zespołu Pentagonu i Departamentu Sprawiedliwości do ścigania źródeł przecieków.
Szef ukraińskiej dyplomacji pochwalił polskie organy ścigania za to, że dokonały zatrzymania pasażera autobusu komunikacji miejskiej w Bielsku-Białej, który wulgarnie wyrażał się małoletnich narodowości ukraińskiej.
W swoim wpisie na portalu Facebook Andrij Sybiha nazwał sprawcę ironicznie „bohaterem”, który „walczył” z dziećmi i kobietami. Twierdził również, że "strona ukraińska zwróciła się do polskich organów ścigania z prośbą o podjęcie stosownych działań w związku z niewłaściwym zachowaniem mężczyzny i poniżaniem Ukraińców ze względu na ich przynależność narodową".
"Dziękujemy polskim organom ścigania za szybką i trafną reakcję. Taka agresja i nienawiść nie powinny być tolerowane w europejskim, demokratycznym społeczeństwie i państwie" - napisał minister spraw zagranicznych Ukrainy.
Dwa tankowce zostały trafione w czasie, gdy znajdowały się u wybrzeży Omanu. Stało się to w pierwszą noc po deklaracji prezydenta USA Donalda Trumpa, że Cieśnina Ormuz jest otwarta dla żeglugi.
O ataku poinformowało Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Trafione tankowce to Mombasa i Al Bahiyah. Zginął członek jednej z załóg - obywatel Indii. Jeszcze ośmiu marynarzy zostało rannych - sześciu obywateli Indii i dwóch Ukrainy, jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu.
Według przekazanych informacji na pokładach obu statków doszło do pożarów, choć emirackie ministerstwo twierdzi, że zostały one opanowane. Zadeklarowało ono również, że władze ZEA rezerwują sobie "prawo do odpowiedzi" na tę akcję zbrojną.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen przybyła w środę do Kijowa, by ogłosić rozpoczęcie ścisłej współpracy państw UE z Ukrainą w dziedzinie konturowania dronów.
Przemawiając w Kijowie von der Leyen oświadczyła – „UE wspiera dzielny naród Ukrainy. Rosja może i zaciemniła wasze niebo dymem. Ale nikt nie da się zwieść. Żadna chmura dymu nie przesłoni rzeczywistości na polu bitwy. Impet Rosji jest słaby. Ukraina natomiast nadal stawia opór". Zwracając się do Ukraińców powiedziała – „łączymy siły, aby chronić wasze niebo" - jak można przeczytać na stronie internetowej Komisji Europejskiej.
Przewodnicząca KE obiecywała ze strony państw unijnych współpracę „z ukierunkowanym transferem technologii, wiedzą specjalistyczną i inwestycjami w sektory podwójnego zastosowania na Ukrainie". Mówiąc o „sile przemysłowej" Unii Europejskiej zdolne „do szybkiej i masowej produkcji" dronów, ale też systemów antydronowych. Ma to się odbywać „szybciej niż kiedykolwiek wcześniej" aby Ukraina "otrzymała to, czego teraz potrzebuje".
Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński odciął się od wypowiedzi jej kandydata na przyszłego premiera Przemysława Czarnka, który wzywał do wstrzymania wsparcia dla Ukrainy.
Czarnek, były minister i prominentny polityk PiS został w marcu wysunięty przez Kaczyńskiego, jako ewentualny premier z ramienia tej partii w przypadku wyborczego zwycięstwa. Jednak w tym tygodniu między politykami doszło do wyraźnej różnicy. Występując w TV Republika Czarnek zadeklarował - "Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich".
Czytaj także: Kaczyński chce ponownie misji pokojowej NATO na Ukrainie [+VIDEO]
Ujawniono zarobki lekarzy z koszalińskiej placówki. W zestawieniu znalazło się 17 rocznych wypłat przekraczających milion złotych, a najwyższa wyniosła blisko 2,6 mln zł. Szpital oferował bardzo wysokie wynagrodzenia mimo zadłużenia sięgającego około 20 mln zł.
W 2025 roku Szpital Wojewódzki w Koszalinie wypłacił lekarzom wynagrodzenia o łącznej wartości ponad 119 mln zł. Dane pozyskała Sieć Obywatelska Watchdog Polska, a zestawienie upublicznił koszaliński radny Polskiego Stronnictwa Ludowego Błażej Papiernik.
Czytaj też: Ministerstwo Zdrowia zapowiada reformy. E-kolejka i limity wynagrodzeń lekarzy





























