Rosjanie grają śledztwem smoleńskim – taką opinię wygłosił przebywający w Moskwie poseł PiS Witold Waszczykowski. Według niego, Rosja nie zwróci nam wraku Tu-154M, aż do czasu zakończenia w Polsce postępowania w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Kreml określił twierdzenia litewskiego wywiadu, że Rosja rzekomo planuje ataki na infrastrukturę państw bałtyckich i Europy, określeniem odpowiadającym polskiemu "strachy na Lachy".
„To właśnie kolejna porcja takich <<strachów na Lachy>>, mających na celu dalsze pranie mózgu i przygotowanie społeczeństwa do dalszej militaryzacji” – powiedział w środę rzecznik prasowy prezydenta Rosji, odpowiadając na prośby dziennikarzy o komentarz do twierdzeń litewskiego wywiadu.
Mówiąc o militaryzacji, jaką mają prowadzić władze Litwy, Pieskow stwierdził - „Aby to osiągnąć, muszą stworzyć obraz wroga po drugiej stronie, w tym przypadku po naszej stronie, i pod pretekstem tego, jak twierdzą, kontynuować rozmieszczanie w państwach bałtyckich infrastruktury wojskowej NATO we wszystkich jej formach”.
Vkontakte, obecnie znany jako VK, był niegdyś popularnym w Rosji i państwach poradzieckich portalem analogicznym wobec Facebooka. Choć lata świetności ma już za sobą i tak trafił na "czarną listę" Unii Europejskiej.
UE ogłosiła w poniedziałek rozszerzenie listy antyrosyjskich sankcji. Jak podała agencja informacyjna Interfax wśród 11 osób prawnych z Rosji objętych represaliami znalazła się również spółka VK, właściciel portalu o tej znanej nazwie, założonego jeszcze jako Vkontakte. Objęcie ich sankcjami eurokraci wytłumaczyli zaangażowaniem objętych sankcjami podmiotów w naruszanie praw człowieka w Rosji.
Vkontakte powstał w 2006 roku założony przez Pawła Durowa. Przyświecał mu pomysł podobny jak Markowi Zuckerbergowi - tworzenia sieci łączącej studentów i absolwetnów wyższych uczelni. Stanowił konkurencję dla wówczas najpopularniejszego rosyjskiego portalu społecznościowego - Odnoklasniki, gromadzącego członków tych samych klas szkolnych, analogicznie jak polski portal Nasza Klasa z pierwszej dekady XX wieku.
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Legnicy zatrzymali 20-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w międzynarodowej grupie przestępczej organizującej nielegalną migrację. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. (więcej…)
Dowódca niemieckich sił powietrznych gen. Holger Neumann uważa, że Niemcy muszą nadal kupować sprawdzone amerykańskie uzbrojenie, w tym myśliwce F-35, mimo europejskich planów wzmacniania własnego przemysłu obronnego. W rozmowie z POLITICO podkreślił, że budowa własnych zdolności potrwa zbyt długo wobec zagrożenia ze strony Rosji. (więcej…)
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) ostrzega, że wyczerpujące się rezerwy ropy naftowej mogą doprowadzić do globalnego kryzysu.
MFW podkreśla, że w ciągu ostatnich pięciu miesięcy doszło do znacznego spadku rezerw ropy. Jak już informowaliśmy na naszym portalu jest to szczególnie widoczne w USA, które upłynniają swoje zapasy strategiczne, by zbić ceny na światowych rynkach pozbawione podaży surowca z Zatoki Perskiej, na skutek blokady Cieśniny Ormuz przez Irańczyków i Amerykanów w roku wywołanej przez Donalda Trumpa wojny.
Przed rozpoczęciem przez USA i Izrael wojny przeciw Iranowi przez Ormuz przepływało około 20 ropy naftowej w światowym handlu. Przed większym szokiem podażowym uratowały świat właśnie spore rezerwy magazynowane przez różne państwa. Na 28 lutego pozwalały ona na przewyższanie dziennego zużycia o 2 mln baryłek dziennie, jak podała w środę agencja informacyjna Fars.
Na terenie dawnego poligonu wojskowego Brus w Łodzi zakończył się kolejny, siódmy etap poszukiwań miejsc pochówku ofiar zbrodni niemieckich i komunistycznych.
Badacze nie odnaleźli nowych jam grobowych ani szczątków ludzkich, przebadali jednak kolejny fragment terenu, na którym mogą spoczywać żołnierze polskiego podziemia niepodległościowego.
Prace prowadzono od 8 czerwca do 3 lipca 2026 roku. Wzięli w nich udział pracownicy Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, archeolodzy z Uniwersytetu Łódzkiego oraz saperzy z 25. Batalionu Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim. Łącznie przebadano około 34 arów terenu.





























