Rosja zagroziła Ukrainie sankcjami gospodarczymi, jeśli władze w Kijowie podpiszą umowę stowarzyszeniową z Unią Europejską. Moskwa od kilku miesięcy, na różne sposoby próbuje przekonać Ukrainę aby zerwała rozmowy z Brukselą.
Archeolodzy rozpoczęli badania dawnego domu Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu, pod którego podłogą odkryto szczątki dorosłych i dzieci. Naukowcy chcą ustalić przede wszystkim, kiedy powstał nietypowy pochówek.
Od odpowiedzi na to pytanie zależy, czy odnalezione osoby można łączyć z nazistowską kwaterą, wkroczeniem Armii Czerwonej, czy jeszcze wcześniejszymi wydarzeniami.
Zagadka rozpoczęła się 24 lutego 2024 roku. Członkowie Fundacji Latebra przeszukiwali niepodpiwniczoną część budynku, w której wcześniej znajdowała się drewniana podłoga. Zaledwie 10–15 centymetrów pod powierzchnią ziemi natrafili na ludzką czaszkę. Potem odsłaniano kolejne kości.
Ukraina udostępni Estonii, Danii i Holandii doświadczenia oraz technologie dronowe. Porozumienia obejmują wspólną produkcję uzbrojenia, transfer wiedzy i rozwój przemysłu obronnego. Polska nie podpisała dotąd podobnej umowy mimo zapowiedzi ze strony Kijowa.
Podczas szczytu NATO w Ankarze, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał z premierami Estonii, Danii i Holandii trzy porozumienia dotyczące współpracy w zakresie dronów i przemysłu obronnego, zwiększając liczbę państw objętych takimi umowami do dziewięciu.
Wcześniej Ukraina zawarła umowy w podobnym formacie z Azerbejdżanem, Litwą, Łotwą, Niemcami, Norwegią i Wielką Brytanią. Kijów prowadzi rozmowy z kolejnymi około 20 państwami, jednak nie wiadomo, czy wśród nich znajduje się Polska.
Stany Zjednoczone przeprowadziły w niedzielę kolejną serię uderzeń na irańskie cele wojskowe w rejonie Cieśniny Ormuz. Amerykańskie siły zaatakowały systemy rakietowe i obrony powietrznej oraz niewielkie jednostki pływające Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej – podał „Wall Street Journal”.
Według amerykańskich urzędników operacja objęła kilka miejsc wokół strategicznego szlaku wodnego. Jej celem miało być dalsze ograniczanie zdolności Iranu do atakowania statków handlowych przepływających przez cieśninę.
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w niedzielę, że Cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla żeglugi handlowej. Podobne stanowisko przedstawiło Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych, które odrzuciło irańskie roszczenia do kontroli nad strategicznym szlakiem morskim.
Trump wypowiedział się na temat sytuacji w cieśninie podczas niedzielnego wywiadu dla programu „Meet the Press” stacji NBC. Według Reutersa słowa amerykańskiego prezydenta padły w czasie kolejnej wymiany uderzeń między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, która zwiększyła zagrożenie dla żeglugi na jednym z najważniejszych światowych szlaków transportu ropy naftowej.
Według redakcji hiszpańskiego "El Pais" o ile Ukraina dość skutecznie zwalcza drony wysyłane z Rosji, o tyle brakuje jej środków do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych.
"Dane dostarczają niezbitych dowodów. Wielka rewolucja zbrojeniowa, która ma miejsce na Ukrainie, nie wystarczy, aby w pełni przeciwstawić się potencjałowi Rosji" - twierdzi hiszpańska redakcja. Twierdząc, że Ukraina potrafiła znacznie rozwinąć masową produkcję nowych rodzajów broni, zwłaszcza dronów, "El Pais" podał w niedzielę, że nie potrafi się jednak poważnie przeciwstawić uderzeniom rosyjskich pocisków balistycznych, coraz część wykorzystywanym przez siły Moskwy.
Tylko w dwóch ostatnich dużych atakach na stolicę Ukrainy, 2 i 6 lipca, 49 z 53 użytych rosyjski pocisków balistycznych trafiło w cel, według danych władz Kijowa. Oznacza to skuteczność na poziomie ponad 92 proc.
Ołeksandr Ałfiorow zaapelował o zachowanie pamięci o wydarzeniach na Wołyniu i zapowiedział wydawanie kolejnych zgód na prace poszukiwawcze oraz ekshumacje. Mimo deklaracji dotyczących pojednania szef ukraińskiego IPN nie użył określenia „ludobójstwo” ani nie wskazał sprawców zbrodni. W porównaniu z jego wcześniejszymi wypowiedziami widoczna jest jednak zmiana tonu, ponieważ wcześniej określał tragedię wołyńską mianem jednego z „państwowotwórczych mitów Polski”.
W sobotę, podczas obchodów 83. rocznicy „Krwawej Niedzieli” w Ołyce na Wołyniu, prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow stwierdził, że „tragiczne wydarzenia z 1943 roku miały miejsce i należy o nich pamiętać”. W uroczystości uczestniczył również reprezentujący polski rząd wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Wypowiedzi ukraińskiego urzędnika opisały Interia i PAP.





























