W rosyjskim regionie Zabajkalskim od kilku dni płoną lasy. Miejscowe władze ogłosił stan nadzwyczajny. Na ratunek mieszkańcom zabajkalskich wsi przylecieli moskiewscy strażacy i komandosi.
Tylko w ciągu ostatnich 3 dni ratownicy zarejestrowali aż 49 pożarów. Ogień obejmuje prawie 16 tysięcy hektarów lasów. W osadzie Bajn – Bułak spłonęło 20 domów. Strażacy walczą z ogniem wykorzystując śmigłowce i samoloty. Na pomoc miejscowej ludności wysłano 300 żołnierzy wojsk powietrzno – desantowych. Ogłaszając stan nadzwyczajny władze Zabajkala zabroniły: wypalania traw, polowań, zbierania runa leśnego i organizowania wycieczek. Za złamanie tych zakazów grożą grzywny nawet do 4 tysięcy dolarów.





























