Zgromadzenie Parlamentarne OBWE przyjęło wczoraj rezolucję, nawiązującą do 70. rocznicy podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Szef delegacji Rosji Aleksandr Kozłowski uznał ją za “obraźliwą i antyrosyjską”.
“To gwałt nad historią” powiedział Kozłowski, wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu. Jego wypowiedź przytoczył dziennik “Kommiersant”.
Zgromadzenie Parlamentarne OBWE uchwaliło w środę w Wilnie rezolucję pt. “Zjednoczenie podzielonej Europy”. Mówi się w niej, że w XX wieku kraje Europy ucierpiały z powodu dwóch reżimów, nazistowskiego i stalinowskiego, które niosły ze sobą ludobójstwo i zbrodnie przeciwko ludzkości. ZP OBWE zaproponowało ustanowienie europejskiego dnia pamięci ofiar stalinizmu i nazizmu. Byłby on obchodzony 23 sierpnia, w rocznicę zawarcia paktu Ribbentrop-Mołotow.
Aleksandr Kozłowski był oburzony stawianiem na jednej płaszczyźnie nazizmu i stalinizmu. „To właśnie stalinowski Związek Radziecki poniósł największe ofiary i wniósł największy wkład w uwolnienie Europy od faszyzmu” – stwierdził.
ZP OBWE wezwało też kraje członkowskie, by wyrzekły się struktur i modeli postępowania, mających na celu wybielanie historii. “Kommiersant” widzi tu aluzję do komisję do walki z fałszowaniem historii, którą powołał niedawno prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew. Z działaniem komisji wiąże się juz kilka skandali, na przykład obwinianie Polski o rozpętanie II wojny światowej.
“Kommiersant” cytuje także wypowiedź rzecznika MSZ Rosji Igora Liakina-Frołowa, który stwierdził, że ocenę paktowi Ribbentrop-Mołotow wydał już w 1992 roku Zjazd Deputowanych Ludowych. „Nowe kroki w tej sprawie są zbędne” – twierdzi.
Pojawienie się rezolucji uznano w Rosji za gest polityczny – twierdzi rosyjska gazeta. Stało się tak dlatego, że na wrzesień zapowiedziana jest w Polsce wizyta premiera Władimira Putina, który planuje wziąć udział w uroczystościach, upamiętniających wybuch II wojny światowej. “Przed 1 września mobilizowani są ludzie, którzy cierpią z powodu historycznych kompleksów i chcą spuścić na Rosję wszystkie psy” – powiedział gazecie przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Rady Federacji Rosyjskiej Michaił Margiełow.
Onet.pl/PAP/Kresy.pl



























