Rosyjski prezydent-elekt Władimir Putin ponaglił krajowych producentów energii by ,,odpowiedzieli na wyzwanie” rynku zmieniającego się pod wpływem łupkowej rewolucji w USA.

Podczas wystąpienia w niższej izbie rosyjskiego parlamentu Putin przyznał, że produkcja gazu łupkowego w Stanach może mieć ,,poważny” wpływ na zmianę struktury zasobów i popytu na światowych rynkach węglowodorów.
W 2009 roku Rosja spadła z pozycji największego producenta gazu na rzecz USA, których produkcja szybko wzrosła dzięki rozpoczęciu eksploatacji złóż surowca uwięzionego w skałach łupkowych. Agencja Bloomberg podkreśla, że ów proces skłonił kraje od Chin do Polski do rozpoczęcia własnych poszukiwań. W wypadku ich powodzenia zależność tych krajów od dostaw z Rosji będzie spadać.
Do tej pory Rosjanie, na czele z przedstawicielami Gazpromu, bagatelizowali zagrożenie dla ich interesów ze strony rozwoju branży łupkowej na świecie. Tymczasem Stany Zjednoczone chcą stać się eksporterem netto gazu skroplonego (LNG) do 2016 roku przy sprzedaży na poziomie 31,1 milionów metrów sześciennych surowca.
Wojciech Jakóbik/ebe.org.pl/KRESY.PL
forma płatności