Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kościół katolicki 21 lipca wspomina św. Wawrzyńca z Brindisi – kapucyna, kaznodzieję, teologa i dyplomatę, który przemierzał Europę, broniąc katolickiej nauki w epoce reformacji.
Choć pozostaje znacznie mniej znany niż św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa z Ávili, należy do wąskiego grona świętych obdarzonych tytułem doktora Kościoła.
Przyszły święty urodził się 22 lipca 1559 roku w Brindisi na południu Italii jako Giulio Cesare Russo. Po śmierci ojca kształcił się pod opieką franciszkanów, a następnie przeniósł się do Wenecji. W 1575 roku wstąpił do kapucynów, przyjmując imię Wawrzyniec. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1582 roku.
Zaledwie dzień po zakończeniu mistrzostw świata w piłce nożne organizowanych wspólnie przez Kanada i USA, Donald Trump rozpoczął nową rundę wojny handlowej między nimi.
Prezydent USA Donald Trump nałożył 50 proc. cła na szeroką gamę towarów importowanych z Kanady. Jak stwierdził uczynił to w reakcji na „nierówne traktowanie” amerykańskich samochodów, nabiału i alkoholu przez kanadyjską politykę celną. Cła obejmują również towary codziennego użytku, takie jak wino i kije hokejowe, a także towary przemysłowe, takie jak cement. Ominięte zostaną jednak niektóre kluczowe towary eksportowe Kanady, takie jak surowce kopalne i ryby, zrelacjonowało BBC.
Biały Dom poinformował, że cła wejdą w życie za 30 dni. Z kolei premier Kanady Mark Carney odpowiedział, że jego rząd jest gotowy do „zintensyfikowania” rozmów handlowych ze Stanami Zjednoczonymi w nadchodzących tygodniach.
BAE Systems podpisało umowę licencyjną umożliwiającą uruchomienie na Ukrainie lokalnej produkcji lekkiej haubicy L119 kalibru 105 mm. Pierwszy egzemplarz ma zostać wyprodukowany do testów, a docelowo powstać ma wariant dostosowany do potrzeb Sił Zbrojnych Ukrainy. (więcej…)
Kościół katolicki 19 lipca wspomina błogosławionych Achillesa Puchałę i Hermana Stępnia – polskich franciszkanów konwentualnych posługujących w parafii Pierszaje na Nowogródczyźnie.
W 1943 roku nie opuścili zagrożonych parafian i ponieśli męczeńską śmierć z rąk niemieckich okupantów w pobliskiej Borowikowszczyźnie.
Józef Puchała, późniejszy o. Achilles, urodził się 18 marca 1911 roku w Kosinie koło Łańcuta. Wychowywał się w wielodzietnej rodzinie Franciszka i Zofii z Olbrychtów. Po ukończeniu piątej klasy szkoły powszechnej wyjechał do Lwowa, gdzie kontynuował naukę w prowadzonym przez franciszkanów Małym Seminarium Misyjnym.
Program ma połączyć niemieckie finansowanie z brytyjską wiedzą techniczną i zwiększyć europejskie możliwości przeprowadzania precyzyjnych uderzeń. Rozważane są dwa warianty nowej broni: nisko lecący pocisk manewrujący oraz pocisk hipersoniczny.
Podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze ogłoszono program Deep Precision Strike o wartości około 35 mld euro, prowadzony przez Wielką Brytanię i obejmujący 12 państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niemcy mają odegrać w nim kluczową rolę, a do 2034 roku ma powstać broń zdolna do rażenia strategicznych celów położonych nawet 2000 km w głębi terytorium Rosji.
Według wspólnych ustaleń dzienników „Die Welt” i „The Telegraph” program DPS ma stać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć nowej współpracy obronnej Londynu i Berlina.
Ponad tydzień po decyzji władz Włoch o wydaleniu dwóch pracowników przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji w Rzymie, Moskwa wzięła odwet.
Chargé d'affaires Włoch w Rosji, Giovanni Scopa, został wezwany w poniedziałek do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak oświadczyła rosyjska dyplomacja wezwanie było związane z „ przedstawionymi wcześniej bezpodstawnymi żądaniami strony włoskiej, aby attaché marynarki wojennej i lotnictwa oraz asystent attaché marynarki wojennej ambasady rosyjskiej opuścili terytorium Włoch” - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Jak poinformowano w tym samym oświadczeniu - „W oparciu o zasadę wzajemności, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało asystenta attaché obrony Vittorio Parrellę i attaché ambasady włoskiej w Rosji Davide D'Aprile za personae non gratae. Pracownicy ci, a także członkowie ich rodzin, są zobowiązani do opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu trzech dni".
Tumanizm, debilizm, idiotyzm i analfabetyzm, tak krótko należy określić propozycję European Democracy Lab [EDL]oraz szefowej EDL Ulrike Guérot i austriaka Robert Menasse.
I ZNOWU MIAŁEM RACJĘ PISZĄC O KALIFATACH niemieckim, francuskim, beneluxu, itd. Filozofia ma zawsze rację: „GŁUPOTA NIE ZNA GRANIC!” Tak IDIOTYCZNEGO POMYSŁU można by się spodziewać tylko po poważnie chorych psychicznie z oddziałów zamkniętych silnie strzeżonych. A tu mamy do czynienia z kimś „buszującym” na wolności. Oj strach pomyśleć!. Tu tłumaczenia i argumentacja nic nie pomorze, tu już trzeba ostrej reprymendy i obrażania takich głupków. Przytoczę pewien tekst dot.:”rozmazywania gówna” – jest to celna ocena sytuacji. Cyt.:
warmiak (not verified)|27.02.2016
W bloku mieszkają jeden pod drugim odpowiednio:
3 piętro – Arab i kilku jego ziomków;
2 piętro – Grek;
1 piętro – Węgier;
Parter – Niemiec i naprzeciwko Polak.
Araby tak zasrały kibel, że u Greka pękła rura i całe gówno zaczęło się rozlewać po jego mieszkaniu. Niestety Greka nie ma w domu, bo Niemiec kazał mu na mieście zbierać puszki w celu odpracowania długu. Gówno zaczęło przesiąkać do Węgra.
Węgier leci po Niemca, żeby razem wpaść do Greka oraz Arabów i zrobić porządek. Zdziwiony słyszy od Niemca, że on nie będzie nic robił, bo i tak ma już trochę zasraną chatę i może przyjąć więcej tego gówna. Smutny Węgier wraca do siebie i sam coś próbuje uszczelniać, ale słabo mu to idzie.
Niemiec zanim zorientował się co zrobił, stał już po pas w tym gównie. I nie może się ruszyć z własnego mieszkania, więc woła Polaka.
Polak wpada do Niemca, a ten od razu z mordą, że w ramach solidarności Polak musi zabrać część tego gówna, bo on już sobie nie radzi. Polak protestuje, ale Niemiec mówi, że wypierdoli go z bloku, jak się nie będzie słuchał. Blok w końcu jest jego. Polak dalej protestuje, ale w końcu Niemiec go przekonuje że na początek musi wziąć tylko trochę gówna i jak je rozsmaruje po całej swojej podłodze, to w sumie poza ogólnym smrodem, nikt nic nie zauważy.
Odp.: AliBabaHunter (not verified)|27.02.2016
Tak to właśnie wygląda :). Można tylko dodać, ze to gówno zawiera groźne dla życia zarazki.
TU MACIE, W SKRÓCIE, ALE DOSADNIE PRZEDSTAWIONY STAN POLITYCZNY TEGO CO SIĘ DZIEJE W EUROPIE.