Przedstawiciel Międzynarodowego Czerwonego Krzyża Andre Loersch przyznał, że rosyjski MSZ przysłał informację co do zawartości ładunku konwoju humanitarnego, stwierdził jednak, że jego organizacja czeka na bardziej szczegółowy wykaz.
Jednocześnie poinformował, że “ciągle toczą się negocjacje”, a “sytuacja może rozwinąć się bardzi szybko”. Loersch nie potrafił także odpowiedzieć na pytanie, czy konwój, który według rosyjskich informacji już wyruszył, przekroczył granicę Ukrainy. Potwierdził przy tym, że składa się on aż z 280 ciężarówek.
Tymczasem przedstawicielka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranciznych twierdziła, że Rosja uzgodniła swoją misję i z MCzK, i z Ukrainą, a w ładowniach ciężarówek jest żywność, medykamenty, generatory prądotwórcze. W dodatku “rosyjska strona wyszła na przeciw życzeniom ukraińskiej strony w sprawie trasy konwoju i przeglądu ładunku”.
unian.net/kresy.pl


























