Rosja i Chiny naciskają na Iran

Rosja i Chiny wspólnie wezwały Iran do ustępstw w sprawie konfliktu atomowego. Do tej pory oba kraje odrzucały żądania partnerów negocjacyjnych – USA, Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec o zaostrzenie sankcji wobec Iranu ze strony ONZ.

W Teheranie wysłannicy obu państw będących stałymi członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ skłoniły (Iran) do przyjęcia propozycji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) i zezwolenia na wzbogacanie materiału rozszczepialnego dla reaktora badawczego za granicą” – powiedział w środę wysoki rangą współpracownik rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

Ostatecznie więc Rosja okazała się jednak bardziej otwarta. Według dyplomatów, tzw. Grupa G-6 prawdopodobnie w środę chciała porozmawiać na temat ograniczeń handlowych wobec Iranu.

W minionym tygodniu Rosja oświadczyła, że rząd w Teheranie nie wykorzystał szansy na normalną współpracę. “Nadciąga coraz więcej chmur. Postawa Iranu pozostawia niewiele miejsca na manewry dyplomatyczne” – rosyjski dyplomata podkreślił stanowisko swojego rządu. “Nie oznacza to jednak, że teraz następnym krokiem będzie nałożenie sankcji. Nie nadszedł jeszcze czas na to. Gdyby jednak do tego doszło, to Rosja poprze ich nałożenie, pod warunkiem, że nie będą one dotyczyć ludności Iranu“. Zachodni dyplomaci nie spodziewają się decyzji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie sankcji przed upływem czerwca.

Według informacji dyplomatów ONZ, Chiny po raz pierwszy mogły wziąć udział w rokowaniach na temat sankcji. Zarówno Rosja, jak i Chiny nie otrzymały od strony irańskiej odpowiedzi na żądania w sprawie ustępstw. “Być może dlatego Chińska Republika Ludowa uznała, że nadszedł czas na rozmowy na temat sankcji” – powiedział dyplomata, dodając jednak: “Z Chińczykami nigdy nic nie wiadomo“.

Powód niezdecydowanej postawy rządu w Pekinie eksperci upatrywali w uzależnieniu Chin od irańskiej ropy. Jednak w dwóch pierwszych miesiącach br. kraj ten znacznie ograniczył swój import ropy z Iranu. Analitycy nie traktowali tego jeszcze jednak w kategoriach trendu, zwracając uwagę na reakcje dotyczące ruchu cen.

Szczególnie wyraźna była odmowa rządu Turcji w sprawie poparcia sankcji wobec irańskiego sąsiada. Według wstępnego raportu, premier Turcji Tayyip Erdogan w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika “Zeit” (czwartkowe wydanie) powiedział: “Mam nadzieję, że możemy rozwiązać ten problem w sposób dyplomatyczny. Istnieje tylko ta droga, wszystkie inne rozwiązania będą niewłaściwe. Iran jest dla nas drugim co do wielkości dostawcą gazu. Ponadto oba kraje od stuleci posiadają niezmienioną granicę i wyznają wspólne wartości“.

Iran jest podejrzewany, że pod pozorem cywilnego programu atomowego dąży do budowy broni nuklearnej. Islamska Republika temu zaprzecza, broni jednak dostępu międzynarodowym kontrolom do swoich instalacji atomowych.

Justyna Bonarek/reuters/Kresy.pl

forma płatności