Rosja zamierza prawnie uregulować kwestie eksploatacji swoich terenów arktycznych. Zadeklarowali to przedstawiciele rosyjskiego Ministerstwa Transportu.

Od kilku tygodni trwają rozmowy władz w Moskwie z sąsiednimi krajami i prywatnymi przedsiębiorcami. Chodzi o to, aby większa liczba statków mogła przepływać przez Przejście Północno-Wschodnie. Do tej pory rejsy utrudniała gruba warstwa lodu na Oceanie Arktycznym, ale ocieplenie klimatu powoduje, że pokrywa systematycznie się topi. Zdaniem naukowców, za kilknaście lat w Arktyce może w ogóle nie być już lodu. W ciągu najbliższych miesięcy Rosja chce podpisać umowę w sprawie żeglugi wzdłuż jej północnego wybrzeża. Moskwa chce na tym zarobić i dlatego od dłuższego czasu przygotowuje się do uruchomienia żeglugi handlowej.

Jak mówi Polskiemu Radiu Piotr Żochowski z Ośrodka Studiów Wschodnich, Rosjanie m.in. rozbudowują swoje siły zbrojne w rejonie Arktyki. „W 2010 roku Rosjanie zadeklarowali przyspieszenie organizacji wdrożenia do służby dwóch brygad określanych jako brygady arktyczne. Mają być one rozmieszczone na Półwyspie Kola i zgodnie ze stanowiskiem strony rosyjskiej służyć ochronie militarnej rosyjskich przedsięwzięć ekonomicznych w regionie Arktyki” – wyjaśnia ekspert OSW. Rosja chce też uruchomić system nowoczesnych centrów ratunkowych wzdłuż północnego wybrzeża i zbudować atomowe lodołamacze atomowe nowej generacji.

IAR/KRESY.PL
forma płatności