Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Armia Stanów Zjednoczonych próbuje przyspieszyć integrację dronów, systemów antydronowych, obrony powietrznej i rozpoznania. Według „Financial Times” impulsem do zmian stały się doświadczenia Ukrainy, zwłaszcza system zarządzania walką Delta.
Jak opisuje „Financial Times”, w Stanach Zjednoczonych zorganizowano Project Jailbreak — duży wojskowy hackathon, którego celem było połączenie różnych systemów używanych przez armię tak, aby mogły szybciej wymieniać dane i działać w ramach jednego środowiska. W przedsięwzięciu uczestniczyły największe firmy zbrojeniowe i technologiczne, w tym Anduril, Boeing, General Dynamics, L3Harris, Leidos, Lockheed Martin, Northrop Grumman, Palantir, Perennial Autonomy oraz RTX.
Zadaniem inżynierów było rozwiązanie problemu, z którym amerykańskie siły zbrojne zmagają się od lat: sprzęt, sensory, drony i systemy dowodzenia pochodzą od różnych producentów i często nie komunikują się ze sobą wystarczająco sprawnie. W warunkach bojowych oznacza to wolniejszy obieg informacji i większe obciążenie dla żołnierzy.
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
Polska popiera wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z unijnego systemu tymczasowej ochrony — podaje we wtorek RMF FM. Sprawa jest przedmiotem rozmów prowadzonych w Brukseli przed czwartkowym spotkaniem unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Dyskusja ma poprzedzić nową propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą przedłużenia ochrony tymczasowej dla Ukraińców do 2028 roku. Obecne przepisy wygasają w marcu przyszłego roku.
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
We wtorek w Zatoce Perskiej siły Stanów Zjednoczonych unieruchomiły tankowiec M/T Lexie, który według CENTCOM płynął w kierunku irańskiego portu mimo blokady. W środę irańskie media podały, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zaatakował amerykańskie cele w regionie, w tym kwaterę główną 5. Floty USA w Bahrajnie.
Piotr Badura rozdeptał funkcjonariuszkę Romaszewską w tym felietonie: http://www.prawica.net/arch/41466 Przepaść intelektualna między funkcjonariuszką a dziennikarzem amatorem jest po prostu porażająca. Podkreślam słowo FUNKCJONARIUSZ. Dziennikarz informuje, komentuje (przy czym oddziela komentarz od informacji) – ale nie urządza nagonek. Nagonka ze strony pisowskich portali nie powinna dziwić. Reżim okupujący Polskę (w skład rezimu wchodzi PIS) jako priorytet stawia interes Rządu Światowego. Jeśli litewska polonia stoi na drodze tego interesu, to tym gorzej dla tej polonii. Szalom.
TV Biełsat jest telewizją prowadzoną przez człowieków natowskich (dla niedomyslnych: homo sovieticusów XXI wieku). Stację tę założył rządy krajów NATO w celu destabilizowania naszych wschodnich sąsiadów. Interesujące jest, że gdy wiele lat później rosyjskie media rozpoczęły nieśmiałą próbę nadawania po angielsku oraz innych językach zachodnioeuropejskich, to człowieki natowskie wpadły w panikę. Krzyczą “wroga propaganda”, “zamknąć szczekaczkę” itd. typowe zachowanie HOMO SOVIETICUSA natowskiego. Zamknąć, ocenzurować, zabronić, oponentów nazwać imperialistyczną agenturą.
kolego te NATO jak na razie jest oprócz US jedyną naszą ostoją gwarancji bezpieczeństwa – moze to i ułuda … Jakoś sobie nie mogę wyobrazić dziś takich gwarancji ze strony FR! Owa TV czy podobne temu projektowi radio nie jest na Białorusi oglądane czy słuchane. Jak do dzisiaj jest to wywalanie sporej kasy Polaków na nieskuteczną propagandę!!!
Trudno komentować wścikłość Romaszewskiej i bzdety jej rozmówcy wg którego “na działalności Tomaszewskiego,który doprowadził do znacznego wzmocnienia pozycji politycznej polskiej wspólnoty na Litwie,”Traci polska racja stanu”.Przecież to nielogiczne,wręcz chore.
Nie uda nam się przeciwdziałać zamysłom polskich rządów – marionetek USA pchających nas do wojny z Rosją – ale nie musimy tym zdrajcom pomagać ani na nich głosować – i to wystarczy – resztę wykona Rosja nie z miłości do nas ale dla własnego interesu, bo Niemcy i Francja tracą już kontrolę nad sytuacją w Europie.
Ta osoba powinna na terenie Polski być “persona non grata” lub zamknąć pysk i siedzieć cicho.
Od nowego roku ktoś poszuka sobie nowej pracy.
tagore
Siano na głowie i siano w głowie, że też ktoś taki jest szefem tv.
A tu nowy program współpracy z Polonią
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rzad-przyjal-plan-wspolpracy-z-polonia-chce-zachecac-polakow-do-powrotow-do-kraju/1mpndh
Kto tą panią ‘wsadził’ na ten taboret??? Gdyby chociaż miała odrobinę poparcia wśród ludzi na Białorusi, chociażby Polaków – ale tu nic 0%!!! Funkcjonariusz AR-G mówi o Polskiej Racji Stanu ale rozumie ją na opak. Nie odróżnia meandrów polityki lokalnej od globalnej – bo czy to rosjanie z litwy zaatakowali Ługańsk czy Donieck? Po co nachalne wciskanie kitu że kreml/putin to wszyscy rosjanie na świecie skoro w samej rosji jest ogromna rzesza przeciwników ‘j.e. cara’.