Według ustaleń agencji Reuters władze Wenezueli przygotowują scenariusz oporu partyzanckiego oraz tworzenia chaosu w przypadku ewentualnej interwencji wojskowej Stanów Zjednoczonych. Plan obejmuje użycie przestarzałego uzbrojenia i dywersję miejską w ponad 280 miejscach w kraju.
Agencja Reuters poinformowała, że władze Wenezueli opracowują plany przygotowania oporu zbrojnego na wypadek możliwej inwazji wojsk USA. W ramach tych przygotowań rozważane są działania o charakterze partyzanckim oraz celowe wywoływanie chaosu w miastach.
„Wenezuela rozmieszcza systemy uzbrojenia, w tym sprzęt rosyjskiej produkcji liczący już wiele lat, i planuje zorganizować ruch partyzancki lub siać zamieszanie w razie amerykańskiego ataku z powietrza lub z lądu” — przekazała agencja, powołując się na swoje źródła.
Według informatorów Reutersa takie działania są „cichym przyznaniem”, że armia wenezuelska cierpi na niedobór sprzętu i personelu. Wenezuela zdaje sobie sprawę, że jej siły zbrojne są znacznie słabsze od armii amerykańskiej, borykającej się dodatkowo z brakiem wyszkolenia, niskimi płacami i przestarzałym uzbrojeniem.
Niektórzy dowódcy jednostek wojskowych w kraju mieli podejmować rozmowy z lokalnymi producentami żywności w celu zapewnienia wyżywienia żołnierzom, z powodu ograniczonego wsparcia ze strony rządu.
Zgodnie z ustaleniami Reutersa administracja prezydenta Nicolása Maduro rozważa dwie główne strategie obrony. Pierwsza zakłada tworzenie małych oddziałów zbrojnych w ponad 280 lokalizacjach, które miałyby prowadzić działania sabotażowe i dywersyjne. Druga, określana jako „anarchizacja”, przewiduje wykorzystanie służb wywiadowczych i uzbrojonych zwolenników partii rządzącej do wywołania zamieszek w stolicy Caracas oraz utrudnienia ewentualnej okupacji kraju przez obce wojska.
Źródła agencji przyznają jednak, że szanse powodzenia obu strategii są ograniczone. Ich zdaniem w przypadku bezpośredniego starcia siły zbrojne Wenezueli nie byłyby w stanie długo się bronić.
Władze Wenezueli ogłosiły rozpoczęcie „zakrojonej na szeroką skalę mobilizacji” wojska, uzbrojenia i sprzętu wojskowego w związku z nasileniem obecności amerykańskich sił zbrojnych w rejonie Karaibów — poinformowała stacja CNN.
Minister obrony Władimir Padrino López zapowiedział, że siły lądowe, morskie, powietrzne oraz jednostki rezerwowe kraju przeprowadzą manewry do środy, określając działania jako odpowiedź na „imperialistyczne zagrożenie” ze strony Stanów Zjednoczonych.
Zobacz też: Rosja miała dostarczyć Wenezueli systemy Pancyr-S1 i Buk-M2E
Zobacz też: Media: Rosyjscy najemnicy mogą obsługiwać nowe systemy obrony Wenezueli
Kresy.pl/Reuters































