Jeden z ukraińskich adwokatów zauważył w siedzibie lwowskiego SBU toaletę podobną do tych, które zrobiły furorę przed Igrzyskami w Soczi.

Toalety we Lwowie „przyćmiły” swoje odpowiedniczki w Soczi – z wyraźnym zadowoleniem napisał w sobotę lokalny portal informacyjny Sochinews prezentując zdjęcie toalety wykonane przez jednego z ukraińskich adwokatów, Ołeha Mycyka we lwowskiej siedzibie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

Dzisiaj zaszedłem do toalety jednego bardzo szanowanego organu bezpieczeństwa we Lwowie. To co zobaczyłem, poprawiło mi humor. Olimpijskie Soczi zrehabilitowane! – napisał w piątek na Facebooku Mycyk zamieszczając zdjęcie toalety z dwiema muszlami klozetowymi w jednej kabinie.

Mycyk nawiązał swoim wpisem do materiałów BBC i Reutersa z 2014 roku, które przed zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Soczi zrobiły furorę w sieci. Korespondenci tych mediów znaleźli w centrum biathlonowym oraz w jednym z hoteli w mieście-gospodarzu Igrzysk takie same toalety z dwiema muszlami klozetowymi. W materiale Reutersa pokazano także, że naprzeciw muszli znajdowało się wielkie okno, przez które przechodnie mogli zobaczyć wszystko, co dzieje się w toalecie.

Rosyjski portal z Soczi zauważył z wyraźną Schadenfreude, że użytkownicy portali społecznościowych zaczęli konkurować na dowcipy, wymyślając różne podpisy do zdjęcia Mycyka. – Najczęściej sugerowano, że muszle klozetowe są tak usytuowane, by mogli z nich korzystać jednocześnie zatrzymany i konwojent. – napisało Sochinews.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Putin wydał zgodę na zestrzelenie samolotu pasażerskiego w dniu otwarcia Igrzysk w Soczi

Kresy.pl / Sochinews.io




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz