2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Jasno to widze
    Jasno to widze :

    Pamiętam jedną z pierwszych wizyt Zełenskiego w Polsce i jego przemówienie przed Zamkiem Królewskim w Warszawie. Utkwiło mi w pamięci zakończenie przemówienia. Na koniec powiedział “Niech żyje Ukraina” – no i bardzo pięknie.
    Jednak kultura i grzeczność, oraz szacunek dla kraju gospodarzy i przyjaciół wymagałyby też dodać: “Niech żyje Polska”. – Te słowa nie padły. Miałem wrażenie, że te słowa, nie przeszły mu to przez gardło…
    Jakie inne zasługi dla Polski dokonał Zełenski? Czegoś nie wiem?
    Wygląda na to, że Zełenski próbuje eskalować wojnę Ukrainy ze wszystkim sąsiadami dookoła, bo wie, że koniec wojny, to będzie rozliczenie jego rządów.
    Przyjaciele Ukraińcy, zatrzymajcie tego szaleńca, zanim zamieni Ukrainę w spaloną ziemię.