Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Przez około dekadę sprawa ograniczania praw narodowych mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu antagonizowała relacje między Budapesztem a Kijowem.
Nowy premier Węgier Péter Magyar ogłosił w środę wieczorem na Facebooku, że jego rząd osiągnął kompleksowe porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturalnych i politycznych dla mniejszości węgierskiej zamieszkującej w obwodzie zakarpackim, jak podał portal Daily News Hungary.
„Z wielką radością ogłaszamy, na dzień przed Dniem Jedności Narodowej, że rząd Ukrainy podjął decyzję o włączeniu uzgodnionych środków do swojego systemu prawnego w najbliższej przyszłości, przyznając tym samym naszym rodakom na Zakarpaciu znacznie szersze prawa edukacyjne, kulturalne, językowe i polityczne niż dotychczas" - napisał węgierski premier, nie konkretyzując jednak na czym konkretnie przywoływane ustalenia polegają.
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Rosja utrzymuje obecność wojskową w Syrii mimo upadku rządu Baszszara al-Asada. Według doniesień amerykańskich mediów rosyjski statek zaopatrzeniowy dotarł do Tartusu pod eskortą okrętów wojennych. Część przedstawicieli administracji USA liczyła, że zmiana władzy w Damaszku doprowadzi do ograniczenia rosyjskich wpływów w regionie.
W maju w syryjskim porcie Tartus zacumował rosyjski statek towarowy „Sparta”, który dostarczył zaopatrzenie dla rosyjskich instalacji wojskowych w Syrii. Według ustaleń „Wall Street Journal”, opartych na analizie zdjęć satelitarnych i informacjach amerykańskich urzędników, operacja potwierdza zamiar Moskwy utrzymania strategicznej obecności wojskowej w tym kraju mimo zmiany władz w Damaszku.
Statek „Sparta” wypłynął z Sankt Petersburga w marcu i po kilku tygodniach dotarł do syryjskiego portu Tartus. Była to pierwsza tego typu operacja od upadku w 2024 roku rządu Baszszara al-Asada, który przez lata pozostawał bliskim sojusznikiem Kremla.
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swojego kandydata w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Decyzję władz partii ogłosił we wtorek rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek.
O urząd prezydenta miasta z ramienia PiS będzie ubiegał się Michał Drewnicki — krakowski radny, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa oraz rzecznik klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. W obecnej kadencji reprezentuje okręg nr 6, obejmujący Czyżyny, Mistrzejowice i Wzgórza Krzesławickie. Według danych miejskiego BIP w ostatnich wyborach samorządowych otrzymał 7014 głosów.
Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy o możliwym rozszerzeniu programu nuclear sharing w Europie — podał „Financial Times”. Według źródeł dziennika zainteresowanie goszczeniem amerykańskich samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej wykazują państwa wschodniej flanki NATO, w tym Polska i kraje bałtyckie.
Stany Zjednoczone rozmawiają o możliwości rozmieszczenia broni jądrowej w kolejnych europejskich państwach NATO — podał we wtorek „Financial Times”, powołując się na trzy osoby zaznajomione z dyskusjami. Celem takich działań miałoby być uspokojenie sojuszników w sytuacji, gdy Waszyngton ogranicza część konwencjonalnego wsparcia wojskowego dla Europy.
W mieście Jenakijewo w na terenie kontrolowanym przez Rosjan dron, uderzył w rejsowy autobus pasażerski jadący do Moskwy. Zginęło kilkanaście osób.
O ataku jako pierwszy z poziomu oficjalnego poinformował szef władz Donieckiej Republiki Ludowej, czyli struktur Federacji Rosyjskiej kontrolującej większą część obwodu donieckiego. „Dron uderzeniowy zaatakował autobus relacji Moskwa-Symferopol w Jenakijewie. Według wstępnych informacji zginęło siedmiu cywilów. Kolejnych 11 osób zostało rannych w różnym stopniu” - napisano w środowym oświadczeniu Puszylina, jakie ukazało się przed południem.
Już po południu Puszyli o zwiększeniu się liczby ofiar na skutek śmierci jednego z ciężko rannych. "Łączna liczba ofiar śmiertelnych i rannych wynosi obecnie osiem” - Puszylin powiedział agencji Interfax.
Ten sk()n wiatrowicz jak nasz Antek wszystko zwala na Rosjan. Różnica jest taka, że Antek wierzy w to co mówi (schizofrenia) a wiatrowicz z premedytacją łże jak pies.
@lp Wszystko prawda ale *ciii* nic nie mówimy. Tępę chachły same się wykończą czy raczej zrobią to żydowskie mass media. Niech nasi wrogowie skaczą sobie do gardeł, my posiedzimy i będziemy obserwować.
Ależ nasze polityki muszą mieć problem. Bronić “bratniej” UPAiny czy poprzeć koszernych władców ameryki? Aż czuje te palone zwoje nerwowe.
@lp W zamierzchłych czasach ,kiedy w szkołach uczono przysposobienia obronnego ,miałem nauczyciela ,który był emerytowanym pracownikiem wywiadu.I dlatego wpajał nam wielokrotnie ,że szpiegiem nie jest ten ,który przychylnie mówi o wrogu ,ale ten który non stop na niego pluje.
@jwu Czasem tak bywa ale gdyby przyjąć tezę pana od PO za paradygmat, to większość z nas można by posądzić o bycie agentami sbu…
@lp Fakt.W Polsce rusofobia rośnie wprost proporcjonalnie ,do przyjaźni jaką zapewnia nam hegemon.Ale rozumiem to działanie.Bo łatwiej walczyć z kimś kogo nienawidzisz, niż z osobą Ci obojętną.Wracając do belfra od PO ,są pewne wyjątki.Piskorski nie zlewał pomyjami Rosji ,tylko namawiał do dobrosąsiedzkich stosunków z nią,i dlatego został uznany za szpiega.
Napady na Romów i antysemickie działania na Ukrainie,to wg gnidy Wjatrowycza jedynie niesprawiedliwy przejaw banderowskiego antysemityzmu.Ta banderowska szuja Wjatrowycz nie dysponując obiektywnymi argumentami powołuje się na “{spółgranie z rosyjską propagandą”,chociaż sam jest wytworem,twórcą i kłamcą banderpropagandy.Bezczelność tego banderowskiego typa sięga dna gdy inicjatywę kompleksu pomnikowego w Babim Jarze odnosi do “współpracy z rosyjskimi oligarchami m.in.tymi którzy objęci są sankcjami USA”.To już chora aberacja gnidy Wjatrowycza.Zwraca uwagę bezosobowa i bezinstacyjna obraza żydostwa,byle nie urazić syjonistycznych satrapów tego co zwą ukrainą.Syjonizm nie dostrzega również setek tysięcy polskich ,cywilnych,niewinnych ofiar bestialstwa ukraińskiego szowinizmu ,w tym polskich niewiast,niemowlaków i dzieci,ofiar bandyckiego OUN-UPA,ukraińskich kolaborantów niemieckiego nazizmu z dywizjii SS-Galizien i innych licznych ukroformacji,oraz bandyckiej morderczo-grabieżczej nienawistnej ukraińskiej czerni stymulowanej ideologią OUN i zaprzańskiego greko-katolickiego kościoła.