Według przewodniczącego parlamentu Andrija Parubija członkostwo Ukrainy w NATO wzmocni sojusz.

Ukraiński parlament – Rada Najwyższa przyjęła dzisiaj poprawki do ustawy o polityce zagranicznej, które zakładają dążenie Ukrainy do członkostwa w NATO. Za nowelizacją głosowało 276 deputowanych. Rada Najwyższa liczy 450 osób.

Jak podaje PAP, dążenie Ukrainy do wejścia do NATO było wpisane w zasadach ukraińskiej polityki obronnej i zagranicznej po Pomarańczowej Rewolucji, lecz zostało z nich wykreślone w lipcu 2010 roku po dojściu do władzy Wiktora Janukowycza. Odtąd do grudnia 2014 roku Ukraina była państwem „pozablokowym”, czyli nie należącym do sojuszy polityczno-wojskowych. W grudniu 2014 roku, po obaleniu Janukowycza, parlament jedynie dopuścił przynależność państwa ukraińskiego do bloków militarnych oraz przyjął zapis o wzmocnieniu współpracy z NATO i dążeniu do spełnienia kryteriów członkostwa w sojuszu. Obecnie opowiedziano się wprost za dążeniem Ukrainy do członkostwa w NATO.

Przed sesją Rady jej przewodniczący Andrij Parubij wzywał deputowanych do przyjęcia nowelizacji:

Nasza armia przez trzy lata walk na froncie wschodnim stała się jedną z najefektywniejszych potęg na kontynencie europejskim. Dlatego jestem przekonany – członkostwo Ukrainy w NATO wzmocni także sam Sojusz. Jesteśmy jedyną armią na świecie, która ma doświadczenie w walce z jednym z największych globalnych zagrożeń na świecie – upadającym jądrowym pół-imperium Putina. Dlatego logicznym przedłużeniem walki jest dalsze reformowanie armii według standardów NATO. Pragnę także oświadczyć, że dzisiaj ukraińskie społeczeństwo jest skonsolidowane a kurs do NATO ma największe poparcie od czasów odzyskania niepodległości. (…) Jestem przekonany, że północnoatlantycka tarcza wzmocniona przez Ukrainę stanie się solidną barierą przed moskiewską ordą, która, według mojego największego przekonania, nigdy nie pogodzi się z istnieniem wolnej Ukrainy przy jej granicy. Bez względu na to,  jaki by putin [sic!] nie stał na jej czele. – napisał Parubij w oświadczeniu opublikowanym na stronie Rady Najwyższej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W sondażu, przeprowadzonym jesienią 2016 roku przez kijowskie Centrum im. Razumkowa, członkostwo Ukrainy w NATO poparło 44,3 procent respondentów. Przeciwko wejściu Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego wypowiedziało się 38,1 procent badanych. W 2008 roku wejście do NATO popierało około 30 procent obywateli Ukrainy.

W lutym tego roku Parubij opowiedział się za rozpisaniem na Ukrainie referendum w sprawie przystąpienia do NATO.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińska minister: Ukraina nie jest gotowa do ubiegania się o członkostwo w NATO

Kresy.pl / PAP / rada.gov.ua

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    dh7901 :

    Bełkot idioty.
    Nikt przy zdrowych zmysłach nie zafunduje sobie wojny z Rosją w imię pretensji Ukrainy do przywrócenia sobie własności nad wszechświatem.
    Członkostwo Ukrainy w NATO czy też UE jest wykluczone.
    Prawdopodobnie analiza przebiegu konfliktu Ukrainy z Rosją jest dla NATO dosyć cenna.