W odpowiedzi na ruchy rosyjskiego lotnictwa wojskowego postawiono w stan gotowości ukraińską obronę przeciwlotniczą.

Po odkryciu zagrożenia ze strony kraju-agresora wszystkie wyznaczone siły i zasoby obrony przeciwlotniczej zostały postawione w stan gotowości, aby dać odpór w razie zastosowania lotnictwa Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej – napisano w czwartek na facebookowym profilu Dowództwa Sił Powietrznych ukraińskiej armii.

Jak stwierdzono, powodem wszczęcia alarmu było drugie w ciągu miesiąca „prowokacyjne działanie ze strony lotniczego komponentu Sił Powietrzno-Kosmicznych Federacji Rosyjskiej wzdłuż wschodniej i południowej granicy [przestrzeni] powietrznej Ukrainy”. Do naruszenia miało dojść w dniu dzisiejszym.

Ukraińcy twierdzą, że rosyjskie myśliwce i bombowce wykonały wyloty z lotnisk Szajkowka, Krymsk i Bielbiek „maksymalnie” zbliżając się do granicy lądowej Ukrainy a także do jej wód terytorialnych na Morzu Czarnym „z dalszym przelotem wzdłuż brzegów Rumunii, Bułgarii i Turcji”.

Ponadto grupa strategicznych bombowców dalekiego zasięgu Tu-22 z pełnym uzbrojeniem w asyście pary rosyjskich myśliwców Su-30 przeprowadziła lot w przestrzeni powietrznej Autonomicznej Republiki Krymu, Morza Azowskiego i Morza Czarnego w celu wykonania pewnych umownych zadań uderzeniowych. – napisało także ukraińskie dowództwo. Według niego przeloty rosyjskich samolotów były reakcją na ćwiczenia ukraińskiego lotnictwa oraz stanowiły ćwiczenie zastosowania blokady cieśniny Bosfor.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że siły rosyjskie Południowego Okręgu Wojskowego dzień po zwycięstwie Władimira Putina w wyborach prezydenckich przeprowadziły manewry, m.in. na Kubaniu i na Krymie. Duży nacisk położono na ćwiczenia jednostek artylerii. Ponadto na Kubaniu przeprowadzono łączone ćwiczenia taktyczne z udziałem jednostek obrony przeciwpowietrznej i lotnictwa morskiego rosyjskiej marynarki wojennej, m.in. śmigłowców Ka-29.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz