Administracja prezydenta Ukrainy uznała, że propozycja Władimira Putina, by odbył on spotkanie z Wołodymyrem Zełenskim w Moskwie jest sposobem na sabotowanie negocjacji pokojowych.

Dzisiejsza propozycja Kremla dotycząca spotkania przywódców Ukrainy i Rosji w Moskwie jest dla Kijowa nierealna i w jego ocenie ma na celu przedłużenie wojny. Poinformował o tym w komentarzu dla UNIAN doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Litwin. „Typowy chwyt Putina – aby nie zrobić czegoś realnego, co od niego zależy, na przykład powstrzymania zabijania, oferuje coś nierealnego, na przykład przyjazd do Moskwy” – powiedział ukraiński urzędnik. Jak podkreślił Litwin, Putin „po prostu przedłuża wojnę i po raz kolejny udowadnia, że ​​presja jest potrzebna, aby zmusić go do prawdziwej dyplomacji i pokoju” – zacytowała agencja informacyjna UNIAN.

Doradca Zełenskiego zauważył, że co najmniej siedem państw jest obecnie gotowych zapewnić platformę dla spotkania przywódców. „Jedyny problem polega na tym, że sam Putin tego nie chce. Na razie”- podsumował Litwin.

“Putin nadal wszystkich oszukuje, wysuwając z góry nieakceptowalne propozycje” – skomentował ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiga. Wezwał mocarstwa zachodnie do zwiększenia presji na Rosję.

W środę prezydent Rosji podważył na konferencji prasowej w Pekinie legitymizację Wołodymyra Zełenskiego, nazywając go “pełniącym obowiązki szefa administracji”. W związku z tym Putin uznał ewentualne spotkanie z przywódcą Ukrainy za “drogę donikąd”.

Zapytany jeszcze raz o możliwość spotkania z Zełenskim, rosyjski przywódca dodał jednak – „Powiedziałem – tak, to możliwe. Ostatecznie, jeśli Zełenski jest gotowy, niech przyjedzie do Moskwy”.

15 sierppnia na Alasce odbył się szczyt prezydentów USA i Rosji, którzy negocjowali zakończenie wojny na Ukrainie. Przywódcy przeprowadzili konferencję prasową po zakończeniu rozmów, ale bez możliwości zadawania pytań przez dziennikarzy.

18 sierpnia amerykański prezydent przyjął Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Spotkanie przebiegało w lepszej atmosferze, niż poprzednie, które u schyłku lutego odznaczyło się publiczną kłótnią.

Po spotkaniu w cztery oczy z Zełenskim, Trump odbył spotkanie w szerszym składzie wraz z przewodniczącą Komisji Europejskiej, sekretarzem generalnym NATO, przywódcami Francji, Niemiec, Finlandii, Włoch i Wielkiej Brytanii. Jak podały media przerwał je, by porozmawiać przez telefon z prezydentem Putinem.

Zarówno w czasie dwustronnego spotkania z Putinem jak i Zełenskim, Trump podkreślał, że następnym krokiem musi być szybkie, bezpośrednie spotkania przywódców Rosji i Ukrainy.

Rosyjska dyplomacja stawia warunki dla takiego spotkania i nie przewiduje jego rychłego zorganizowania. Według nieoficjalnych informacji medialnych Trump jest blisko podjęcia decyzji o wycofaniu się z działań na rzecz doprowadzenia do spotkania Zełenskiego z Putinem.

W poniedziałek doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow stwierdził, że jego zwierzchnik nie zawarł żadnego porozumienia z prezydentem USA Donalda Trumpa w sprawie spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Także w poniedziałek sekretarz skarbu USA Scott Bessent uznał, że prezydent Rosji zwodzi Stany Zjednoczone.

unian.net/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności