Słynny autor horrorów Stephen King w rozmowie z fałszywym prezydentem Zełenskim nazwał przywódcę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Stepana Banderę „wielkim człowiekiem” i bagatelizował jego zbrodnie.

Jak podały w poniedziałek rosyjskie media, dwaj rosyjscy prokremlowscy pranksterzy Wowan i Leksus (Vovan i Lexus) zadzwonili do światowej sławy autora horrorów Stephena Kinga podając się za prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4261.49 PLN    (19.37%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jednym z tematów poruszonych w rozmowie była ocena Stepana Bandery. „Wie pan, u nas nie ma nazistów, są ukraińscy nacjonaliści, którzy kochają Ukrainę” – mówił do Kinga jeden z pranksterów, jako przykład podając członków pułku Azow. „Oczywiście oni kochają takich ludzi jak Bandera, naszego bohatera narodowego. Co pan sądzi o Banderze? On żył w czasie II wojny światowej i walczył przeciw ZSRR. Co prawda popełnił jakieś zbrodnie, ale nieduże zbrodnie, oczywiście czasem były to zbrodnie przeciw Żydom, ale wie pan, jest ważne, by używać go przeciw Putinowi i jego propagandzie” – dodawał żartowniś.

„No tak. Zawsze można znaleźć coś o ludziach, żeby ich oczernić. Waszyngton i Jefferson byli właścicielami niewolników. To nie znaczy, że nie zrobili wielu dobrych rzeczy dla Stanów Zjednoczonych. Ludzie zawsze mają wady. Jesteśmy ludźmi, czasem robimy dobre wybory, a czasem złe. A więc, ogólnie, myślę, ze Bandera jest wielkim człowiekiem, pan jest wielkim człowiekiem i Viva Ukraina!” – powiedział Stephen King.

W czasie rozmowy pisarz miał na głowie czapkę z napisem „Ukraine” w ukraińskich barwach narodowych. Powiedział również, że przed jego domem powiewa ukraińska flaga.

74-letni obecnie Stephen King jest jednym z najpopularniejszych pisarzy na świecie. Podaje się, że jego książki rozeszły się w nakładzie ponad 350 mln egzemplarzy.

Jak podawaliśmy, Wowan i Lexus współpracowali ostatnio z przywódcą Czeczenii Ramzanem Kadyrowem przy tworzeniu filmu, w którym sobowtór Wołodymyra Zełenskiego podpisywał akt kapitulacji.

Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, której przywódcą był Stepan Bandera (OUN-B), wraz z jej zbrojnym ramieniem – Ukraińską Powstańczą Armią odpowiada za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w czasie II wojny światowej. W czasie rzezi wołyńskiej Bandera był przetrzymywany przez Niemców w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen, w związku z czym kwestionowana jest jego odpowiedzialność za tę zbrodnię. Obrońcy Bandery nie biorą pod uwagę, że był on przetrzymywany w dobrych warunkach i utrzymywał stały kontakt ze swoją organizacją. Niewątpliwie Bandera odpowiada za liczne zbrodnie swojego ugrupowania popełnione w czasie przebywania na wolności.

Kresy.pl 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz