Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Stany Zjednoczone stały się największym eksporterem ropy surowej i paliw rafinowanych na świecie, wyprzedzając Arabię Saudyjską i Rosję — wynika z danych firm śledzących transport morski, na które powołał się Reuters.
Według danych Vortexy w maju amerykański eksport ropy i produktów paliwowych wyniósł około 10,5 mln baryłek dziennie. Był to trzeci miesiąc z rzędu, w którym USA zajęły pierwsze miejsce w światowym eksporcie tej kategorii surowców i produktów. Dla porównania Rosja eksportowała w maju około 7 mln baryłek dziennie, a Arabia Saudyjska około 5,9 mln baryłek dziennie.
Awans USA na pozycję lidera jest skutkiem kilku nakładających się czynników. Najważniejszym z nich był wzrost amerykańskiej produkcji ropy w ostatnich latach, ale w ostatnich miesiącach duże znaczenie miały także napięcia wojenne na Bliskim Wschodzie. Wojna z Iranem i związane z nią zakłócenia wokół cieśniny Ormuz ograniczyły pewność dostaw z regionu Zatoki Perskiej, przez co rafinerie w Europie i Azji zaczęły zwiększać zakupy surowca ze Stanów Zjednoczonych.
Emmanuel Macron poinformował w środę, że prezydent Ukrainy weźmie udział w szczycie G7, który odbędzie się w przyszłym tygodniu we Francji.
Francuski prezydent powiedział, że zaprosił swojego ukraińskiego odpowiednika do uczestnictwa obradach klubu czołowych państw zachodnich i ich sojuszników, aby „odbudować konsensus” w sprawie wsparcia dla Ukrainy. Oprócz Zełenskiego, na części obrad pojawią reprezentanci czterech państw arabskich, ponieważ ich przedmiotem będzie także konflikt na Bliskim Wschodzie. Chodzi o Arabię Saudyjską, Egipt, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Goście wezmą udział we wtorkowych sesjach szczytu zaplanowanego na 15-17 czerwca we francuskim kurorcie Evian, jak podał portla "Le Monde".
Próba zabójstwa jednego z mieszkańców głównego ośrodka Irlandii Północnej przez Sudańczyka drugą dobę wywołuje gwałtowne protesty na ulicach miasta.
30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu zaatakował Stephena Ogilviego przy pomocy noża. Nagranie i relacje świadków wskazują, że Alodid próbował podciąć gardło Irlandczykami. Ofiara ataku straciła lewe oko i przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. W środę ujęty Sudańczyk oskarżony o usiłowanie zabójstwa przed sądem. Sprawa od razu w poniedziałek wywołała protesty przeciw masowej migracji i polityce azylowej Wielkiej Brytanii.
Niepokoje na ulicach Belfastu nie ustały. W nocy w środę ponownie doszło do protestów i zamieszek w różnych punktach miasta. Już wcześniej ściągnięto do niego dodatkowe siły policyjne. Zawieszono transport publiczny a także zamknięto część szkół. Nie pracowało też część lokali usługowych w mieście.
Podejrzany ma odpowiadać między innymi za groźby karalne wobec komendanta policji czy nielegalne posiadanie broni. Leszek K. jest dziennikarzem śledczym współpracującym m.in. z „Rzeczpospolitą” czy „Super Expressem”. Jest znany z tekstów badających kulisy afery Polnordu i nieprawidłowości w NIK.
W Warszawie Prokuratura Okręgowa przejęła śledztwo przeciwko dziennikarzowi Leszkowi K., podejrzanemu między innymi o groźby karalne, nielegalne posiadanie broni oraz znęcanie się nad osobami najbliższymi.
Decyzja o przejęciu postępowania zapadła na wniosek Prokuratury Rejonowej w Piasecznie. Sprawa została uznana za poważną i wielowątkową. Nowym referentem śledztwa został prokurator Arkadiusz Buśkiewicz.
Ukraina chce ograniczyć zależność od amerykańskich systemów Patriot w obliczu niedoboru pocisków przechwytujących PAC-3. W prace nad europejską alternatywą mają zaangażować się Wielka Brytania, Francja i Niemcy, a NATO ma pełnić rolę koordynacyjną. Ukraiński przemysł obronny miałby produkować pociski przechwytujące, które zostałyby połączone z europejskimi radarami oraz systemami naprowadzania.
W obliczu niedoboru zaawansowanych systemów obrony powietrznej Ukraina, przy wsparciu Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, chce opracować europejską alternatywę dla amerykańskiego systemu Patriot — podał „The Telegraph”.
Kijów ma coraz większe trudności z przechwytywaniem rosyjskich pocisków balistycznych. Rosja wykorzystuje ten niedobór, nasilając ataki rakietowe i dronowe na ukraińskie miasta.
Ukraińska feministka i publicystka Tamara Zlubina napisała na łamach Gazety Wyborczej, że po kampanii wyborczej i zwycięstwie Karola Nawrockiego przestała odczuwać „ciepłe emocje” wobec Polski. Stwierdziła też, że gdy słyszy język polski, reaguje „podobnie jak na rosyjski”. (more…)
Rosyjska policja rozbiła obóz szkoleniowy radykalnej opozycji nieliberalnej [+FOTO]