Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ugrupowania prowadzące w Republice Południowej Afryki gwałtowną kampanię przeciw imigrantom ogłosiły 30 czerwca ostatnim dniem, w którym nielegalni przybysze mają opuścić afrykańskie państwo.
Właśnie w ostatnim dniu czerwca grupy te planują masowe demonstracje i grożą „zamknięciem kraju”, jeśli rząd nie podejmie zdecydowanych działań w sprawie imigracji, podała France24. Jest ich około 20. Fala antyimigranckich, oddolnych wystąpień wzmaga się w RPA już od miesięcy i prowadzi do wyjazdów obywateli innych państw z kraju, jak relacjonowaliśmy do na przykładzie obywateli Ghany i Nigerii.
Wystąpienia te przybierają brutalne formy. Trzy osoby, w tym obywatel Malawi i dwóch obywateli Mozambiku, zginęły podczas niedawnych protestów antyimigracyjnych w prowincjach KwaZulu-Natal i Western Cape, twierdzi francuski nadawca. Pełniący obowiązki ministra policji Firoz Cachalia oświadczył, że policja nie będzie tolerować przemocy ani bezprawia.
Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły wstrzymanie wzajemnych ataków, a we wtorek mają spotkać się w stolicy Kataru, Dosze, aby rozmawiać o sporze dotyczącym cieśniny Ormuz — podał Axios, powołując się na wysokiego rangą urzędnika amerykańskiego.
Portal zwraca uwagę, że zawieszenie broni między USA a Iranem ma zaledwie 11 dni, ale już znalazło się pod presją z powodu wznowionych uderzeń obu stron oraz groźby prezydenta Donalda Trumpa, że wojna może zostać wznowiona.
Przyczyną ostatniej eskalacji miały być odmienne interpretacje memorandum o porozumieniu, które miało zakończyć konflikt. Największe znaczenie ma spór o zasady ruchu statków przez cieśninę Ormuz, jeden z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.
Sprawujący funkcję głowy państwa od 2017 roku Aleksandar Vučić zapowiedział, że zrezygnuje ze stanowiska i rozpisze przedterminowe wybory.
„Będę prezydentem jeszcze tylko przez kilka tygodni, a potem zrezygnuję” – powiedział Vučić tłumom swoich zwolenników na sobotnim wiecu w stolicy Serbii, Belgradzie. Vučić zapowiedział, że pomoże swojej Serbskiej Partii Postępowej (SNS) wygrać wybory prezydenckie i przedterminowe wybory parlamentarne, pierwotnie zaplanowane na 2027 rok. „Moją propozycją jest, aby nasza lista, zwycięska lista w nadchodzących wyborach, nosiła nazwę <<Zjednoczona Serbia>>” - zacytowała agencja Reutera.
Zgodnie z regulacjami kolejne wybory prezydenta Serbii powinny odbyć się w maju zeszłego. Vučić nie mógłby w nich wystartować ponieważ serbskie prawo ogranicza liczbę kadencji przez jaką można być głową państwa do dwóch. Natomiast wybory parlamentarne powinny odbyć się w grudniu 2027 roku.
Wysoki rangą funkcjonariusz policji Republiki Południowej Afryki został postrzelony w niedzielę. Do zamachu doszło zaledwie kilka dni przed zaplanowanym przesłuchaniem mężczyzny w sprawie korupcji i powiązań z przestępcami w południowoafrykańskiej policji.
Generał major Feroz Khan, zawieszony zastępca szefa wywiadu kryminalnego, został ranny w niedzielę wieczorem podczas powrotu do domu. Jego samochód został ostrzelany przez nieznanych sprawców. Został przewieziony do szpitala, gdzie przebywa. Rzeczniczka policji, brygadier Athlenda Mathe, zaapelowała o powściągliwość w formułowaniu przypuszczeń, jakoby strzelanina miała związek z planowanym wystąpieniem Khana przed Komisją Madlangi, podał portal Africa News.
Komisję powołano po głośnych oskarżeniach generała porucznika Nhlanhli Mkhwanaziego, który twierdził, że zorganizowane grupy przestępcze przeniknęły do struktur państwa oraz organów ścigania.
Wybory parlamentarne mają się odbyć w Rosji we wrześniu. W niedzielę partyjne ramię Kremla - "Jedna Rosją" - przeprowadziło swój zjazd wyborczy.
29 czerwca odbyła się dopiero pierwsze część konwencji. Jednak już w jej trakcie ogłoszono nazwiska tych, którzy otworzą listę kandydatów partii. Na pierwszym miejscu znalazł się minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, co raz bardziej marginalizowany w dyplomacji Kremla. Za nim umieszczono mera Moskwy Siergiej Sobianin. Z trzecim miejscu na liście znalazł się Władisław Gołowin, lider paramilitarnego ruchu młodzieżowego Junarmija i weteran wojenny.
Na czwartym miejscu na liście "Jednej Rosji znajdzie się Maria Lwowa-Biełowa, rzeczniczka praw dziecka i żona oligarchy, a także prawosławnego działacza konserwatywnego Konstantina Małofiejewa. Lwowa-Biełowa jest objęta nakazem aresztowania Międzynarodowego Trybunału Karnego, jako odpowiedzialna za przewiezienie dzieci obywateli Ukrainy w głąb terytorium Rosji, co MTK zakwalifikował jako bezprawną deportację.
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o skierowaniu do Rady Najwyższej projektu ustawy o Panteonie Narodowym wywołała reakcje polskich polityków. Były premier Mateusz Morawiecki ocenił, że słowa prezydenta Ukrainy o tym, „jakich bohaterów szanować”, są „kolejnym policzkiem wymierzonym Polsce”. (more…)
Poważne problemy z zasilaniem w kontrolowanej przez Rosjan części obwodu chersońskiego