Warszawa i Bukareszt wdrażają MEROPS, mobilny system obrony powietrznej, który został już przetestowany na Ukrainie. System można zamontować nawet na pickupie i jest on zdolny do wykrywania i zestrzeliwania dronów, wykorzystując sztuczną inteligencję do nawigacji w przypadku zakłóceń łączności satelitarnej lub elektronicznej. NATO planuje docelowo rozmieścić MEROPS wzdłuż całej wschodniej granicy sojuszu.

Projekt obejmuje wprowadzenie systemu MEROPS, opracowanego przez turecką firmę Aselsan, który umożliwia wykrywanie i neutralizowanie bezzałogowych statków powietrznych. Jego technologia pozwala na wykorzystanie sztucznej inteligencji do nawigacji, a także działa w warunkach zakłóceń łączności satelitarnej i elektronicznej. Zgodnie z zapowiedziami, system zostanie rozmieszczony w Polsce, Rumunii oraz Danii, a jego zadaniem będzie obrona przed dronami, głównie rosyjskimi. System MEROPS nie tylko umożliwia wykrywanie dronów, ale także pozwala na ich zestrzeliwanie z wykorzystaniem niższych kosztów niż tradycyjne metody, takie jak użycie samolotów F-35.

System został przetestowany na Ukrainie, gdzie okazał się skuteczny w wykrywaniu i niszczeniu dronów. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez agencję Associated Press, NATO planuje rozszerzenie rozlokowania MEROPS na całą wschodnią granicę sojuszu, z naciskiem na ochronę infrastruktury krytycznej.

W Polsce równolegle trwają prace nad budową krajowego systemu antydronowego. Wiceminister MON Cezary Tomczyk zaznaczył, że rodzime podmioty powinny realizować co najmniej połowę kontraktów związanych z budową systemu Jednocześnie pozostawiono przestrzeń na komplementarne rozwiązania w ramach współpracy międzynarodowej, które będą integrowane z polską architekturą, jeżeli okażą się przydatne — wskazał wiceszef resortu.

Finansowanie projektu planowane jest z wykorzystaniem środków unijnych. Resort obrony zamierza sięgnąć po fundusze z programu SAFE, z którego Polska ma otrzymać 43,7 mld euro na cele związane z obronnością. W ocenie kierownictwa MON skala tych środków pozwoli na sprawne uruchomienie prac, przyspieszenie zamówień oraz zapewnienie ciągłości dostaw kluczowych komponentów i usług.

Zgodnie z przedstawionym harmonogramem rząd chce w krótkim terminie wypracować rozwiązania operacyjne umożliwiające ochronę krytycznych obiektów i infrastruktury, a następnie rozszerzać zdolności na kolejne obszary, w tym ochronę przestrzeni powietrznej nad ważnymi szlakami transportowymi i rejonami przemysłowymi. Pierwsze efekty mają być widoczne w ciągu trzech miesięcy od formalnego ogłoszenia rozpoczęcia prac, natomiast pełne wdrożenie przewidziano w horyzoncie dwóch lat.

Projekt zostanie uruchomiony niezależnie od prac nad unijnym „murem dronów”, który miałby zostać zintegrowany m.in. z polskim systemem obrony „Tarcza Wschód”. Pilność prac wzrosła po wrześniowym incydencie z rosyjskimi dronami w Polsce.

18 sierpnia ministrowie obrony Ukrainy i Polski ogłosili powołanie wspólnej grupy ds. zwalczania dronów. Ukraina udostępni Polsce swoje systemy śledzenia rosyjskich celów powietrznych i przeszkoli polskich żołnierzy w zakresie przeciwdziałania masowym atakom bezzałogowców. Ćwiczenia obu armii mają odbywać się m.in. na poligonie w Lipie.

Warto przeczytać: Polska technologia antydronowa SKYctrl zostanie dostarczona Chorwacji

Kresy.pl/Associated Press

Tagi: , , , , ,
forma płatności