Były szef MON Mariusz Błaszczak zarzucił Ministerstwu Finansów blokowanie zamówienia na pociski do wyrzutni Chunmoo z powodu braku pieniędzy w resorcie. „Minister Władysław Kosiniak-Kamysz jeszcze we wrześniu tego roku na targach w Kielcach chwalił się podpisaniem umowy między koreańskim koncernem Hanwha a WB electronics na produkcję tych pocisków. Dziś nie jest w stanie przeciwstawić się ministrowi Andrzejowi Domańskiemu, który ten zakup blokuje” – napisał Błaszczak.
Mariusz Błaszczak poinformował w serwisie X, że Ministerstwo Finansów zablokowało zamówienie na pociski do wyrzutni Chunmoo z powodu braku środków w budżecie MON. Według jego relacji chodzi o kontrakt obejmujący kilkanaście tysięcy pocisków artyleryjskich o zasięgu ok. 80 km, które miały być produkowane we współpracy z polską firmą WB Electronics.
„Dotarłem do korespondencji, która to potwierdza! Chodzi o kontrakt dotyczący pozyskania kilkunastu tysięcy pocisków artyleryjskich o zasięgu ok. 80 km. Pociski miały być produkowane ze współudziałem polskiej firmy zbrojeniowej WB Electronics. Bez nich wyrzutnie Chunmoo będą praktycznie bezużyteczne” — napisał Błaszczak w serwisie X.
🔈Proszę o RT! Mamy kolejny skandal w @MON_GOV_PL!
❌Resort nie potrafi pozyskać pocisków rakietowych do wyrzutni Chunmoo. Minister finansów blokuje to zamówienie oczekując, że zadłużenie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych zostanie spłacone bezpośrednio z budżetu na obronność, ale… pic.twitter.com/J04qhElskR
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) October 10, 2025
Były szef MON przypomniał, że minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz „jeszcze we wrześniu tego roku na targach w Kielcach chwalił się podpisaniem umowy między koreańskim koncernem Hanwha a WB Electronics na produkcję tych pocisków. Dziś nie jest w stanie przeciwstawić się ministrowi Andrzejowi Domańskiemu, który ten zakup blokuje”.
Wiceminister obrony Paweł Bejda, odpowiedzialny za zakupy w resorcie, odniósł się do zarzutów byłego szefa MON. „Panie pośle, zapewniam, że pozyskanie rakiet CGR-080 krajowej produkcji pozostaje priorytetem dla MON. Współpraca z Ministerstwem Finansów układa się dobrze, czego przykładem jest uzgodnienie zasad finansowania zakupu rakiet do F-35. W najbliższych tygodniach wrócę do Pana z dobrymi wiadomościami” — napisał Bejda w mediach społecznościowych.
Panie pośle, zapewniam, że pozyskanie rakiet CGR-080 krajowej produkcji pozostaje priorytetem dla MON. Współpraca z Ministerstwem Finansów układa się dobrze, czego przykładem jest uzgodnienie zasad finansowania zakupu rakiet do F-35. W najbliższych tygodniach wrócę do Pana z… https://t.co/zR3DobLfTM
— Paweł Bejda (@pawelbejda) October 10, 2025
Resort obrony przekazał również w odpowiedzi dla portalu Defence24.pl, że „Agencja Uzbrojenia pozyskuje sprzęt wojskowy zgodnie z niejawnymi centralnymi planami rzeczowymi. Pozyskanie rakiet CGR-080 krajowej produkcji pozostaje priorytetem dla MON. O szczegółach będziemy mogli informować w najbliższym czasie”.
Trzecia umowa wykonawcza dotycząca systemu Homar-K, czyli spolonizowanej wersji południowokoreańskich wyrzutni Chunmoo, ma obejmować dostawy pocisków CGR-080 o zasięgu 80 km. Do tej pory Polska zakupiła ponad 10 tys. takich rakiet w ramach dwóch wcześniejszych umów z 2022 i 2024 r., obejmujących łącznie 290 wyrzutni. Ponad 100 modułów zostało już dostarczonych i zintegrowanych z polskimi jednostkami wojskowymi.
Wprowadzenie krajowej produkcji pocisków jest istotne dla zapewnienia niezależności dostaw, odtwarzania zapasów i rozwoju kolejnych systemów rakietowych. Jedna wyrzutnia Homar-K może przenosić 12 rakiet CGR-080 w dwóch kontenerach startowych lub dwa pociski balistyczne o zasięgu 290 km. W przyszłości system ma być także zintegrowany z rakietami niekierowanymi kal. 122 mm oraz innymi typami uzbrojenia.
Zobacz: Do 5. Lubuskiego Pułku trafiło osiem wyrzutni Homar-K
Mariusz Błaszczak porównał obecną sytuację do wcześniejszych trudności związanych z finansowaniem zakupu rakiet do samolotów F-35, gdzie również konieczna była interwencja Ministerstwa Finansów. „To dokładnie taka sama sytuacja, jak w przypadku rakiet do F-35. Wtedy, dzięki presji, minister finansów ostatecznie znalazł środki na realizację tego zamówienia” — napisał były minister.
Błaszczak zapowiedział wcześniej złożenie w Sejmie projektu ustawy, która zobligowałaby ministra finansów do spłaty zadłużenia Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych ze środków spoza budżetu MON. Obecnie trwa spór o sposób finansowania funduszu. Ministerstwo Finansów stoi na stanowisku, że główna część spłat powinna pochodzić z dotacji budżetu MON, podczas gdy rosnące wydatki na modernizację armii skłaniają resort obrony do poszukiwania dodatkowych źródeł finansowania.
Przypominamy, że w zeszłym miesiącu zastępca szefa Agencji Uzbrojenia płk Piotr Paluch poinformował, że planowany zakup środków bojowych dla F-35 był ujęty w finansowaniu z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), jednak Agencja nie ma obecnie zgody zespołu sterującego na zawarcie umowy. Zastrzegł, że każde wydatkowanie środków FWSZ wymaga zgody przedstawicieli MON, Ministerstwa Finansów oraz BGK, który jest operatorem Funduszu.
Na początku października pojawiły się jednak informacje, że Polska uzyskała formalną zgodę na zakup 400 pocisków AIM-120D AMRAAM dla samolotów F-35. Kontrakt o wartości do 1,33 mld dolarów ma zostać podpisany do 10 grudnia i będzie finansowany z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Kresy.pl/X/defence24.pl
































