Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Źródła rosyjskie podają, że Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły kolejny atak na most w Czonharze, łączący Półwysep Krymski z terenem obwodu chersońskiego.
„Most w Czonharze został ponownie uszkodzony po wczorajszym ataku ukraińskich dronów. Ruch na moście jest ponownie zablokowany. Na miejscu zdarzenia są odpowiednie służby” - przekazał gubernator obwodu chersońskiego z ramienia Rosji Władimir Saldo. Urzędnik wystosował apel do kierowców pragnących dostać się na Krym, aby korzystali z dwóch innych przeprow prowadzących na półwysep, jak podała agencja informacyjna Interfax.
„Wróg koncentruje ataki na ten obiekt, aby utrudnić ruch i stworzyć problemy dla ludzi” - napisał na serwisie społecznościowym Max Saldo.
W Kiziljurcie w rosyjskim Dagestanie we wtorek doszło do trzech eksplozji na gazociągu. Po wybuchach wybuchł pożar, a lokalne władze poinformowały o ewakuacji ponad 100 mieszkańców.
Rosyjska państwowa agencja TASS podała, że eksplozje nastąpiły na gazociągu o średnicy 1200 mm. Według regionalnego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych po wybuchach doszło do dużego pożaru, który został później opanowany przez służby.
Interfax podał, że do zdarzenia doszło między miejscowościami Bawtugaj i Gelbach w rejonie kiziljurckim, na magistralnym gazociągu Mozdok–Kazi Magomed. Po eksplozjach wystąpiło spalanie pochodniowe, a wysokość płomieni dochodziła do 15 metrów.
W Belfaście przed sądem stanął 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu oskarżony o usiłowanie zabójstwa Stephena Ogilviego. Ofiara ataku straciła lewe oko i przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. Sprawa wywołała protesty przeciw masowej migracji i polityce azylowej Wielkiej Brytanii.
W środę w Belfaście 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu mieszkający przy Duncairn Avenue, stanął przed sądem magistrackim po brutalnym ataku nożem na Stephena Ogilviego.
Czytaj: Zamieszki po ataku sudańskiego nożownika w Belfaście [+VIDEO]
Niezwykle popularny w państwach poradzieckich białoruski piosenkarz Maks Korż dał koncert w Stambule 6 czerwca, podczas którego – podobnie jak podczas swoich innych występów – wezwał do zakończenia wojny. Słuchali go i Rosjanie, i Ukraińcy.
Po raz pierwszy od wybuchu wielkiej wojny rosyjsko-ukraińskiej Korż wystąpił w kraju, do którego Rosjanie mogą przybyć bez konieczności uzyskiwania wizy. Według portalu Meduza "wywołało to poruszenie" wśród licznych rosyjskich fanów piosenkarza. Choć koncert odbywał się na stadionie stambulskiego klubu Besiktas mogącego przyjąć na same tylko trybuny 42 tys. widzów, całość biletów została wyprzedana. Portal zwraca uwagę na wielonarodowość publiki, których połączyła jednak rosyjskojęzyczność.
Było dostrzegalne po flagach, jakie trzymali w rękach niektórzy widzowie. Na niektórych fotografiach widać ludzi stojących obok siebie i trzymających flagi Rosji oraz Ukrainy. W tłumie widoczne były jednak także barwy narodowe Kirgistanu, Gruzji, Kazachstanu, Mołdawii, Austrii, a także Bułgarii. W przypadku tej ostatniej zauważalne były zarówno zielono-czerwone flagi oficjalne, jak i używane przez przeciwników obecnych władz państwa biało-czerwono-białe.
Pociski izraelskie spadły we wtorek na największe miasto południa Libanu - Tyr, zamieszkany przez ponad 100 tys. ludzi. Celami były też miejscowości w jego okolicy.
Pociski spadły na dzielnicę Masaken asz-Szabija, na wschodnich obrzeżach Tyru. Obrona Cywilna Libanu podało, że w ich wyniku zginęło dziewięciu cywilów. 28 innych zostało rannych, podał portal Al Mayadeen. Pięciu rannych zostało uratowanych z pożarów jakie wywołało bombardowanie. Ataki objęły łącznie kilkanaście okolicznych miejscowości i obozów dla uchodźców. Al Mayadeen wymiania wśród nich Wadi al-Kardali, Srfię, Ras al-Ajn i Dajr Kanun.
Według Axios Donald Trump ostrzegł Benjamina Netanjahu, że jeśli Izrael wznowi wojnę z Iranem, może „wkrótce zostać sam”. Prezydent USA miał naciskać na izraelskiego premiera, by nie odpowiadał na irański ostrzał i nie doprowadził do zerwania rozmów o zawieszeniu broni.
Axios podał w poniedziałek, że Donald Trump w napiętej rozmowie telefonicznej ostrzegł premiera Izraela Benjamina Netanjahu przed eskalacją konfliktu z Iranem. Według amerykańskiego portalu prezydent USA miał próbować powstrzymać Izrael przed kolejnymi uderzeniami, aby nie doprowadzić do załamania rozmów o zawieszeniu broni.
„Nikt nam nie będzie mówił, gdzie powinniśmy kupować ropę” – oświadczył szef węgierskiego MSZ