Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Stany Zjednoczone i Iran zakończyły w poniedziałek pierwszą rundę rozmów wysokiego szczebla w Bürgenstock w Szwajcarii. Katar i Pakistan, występujące jako mediatorzy, poinformowały o „zachęcającym postępie” i zapowiedziały dalsze rozmowy techniczne.
Negocjacje odbyły się w ramach szczytu Lake Lucerne Summit, z udziałem przedstawicieli USA, Iranu, Kataru i Pakistanu. Jak przekazało katarskie MSZ we wspólnym komunikacie z Pakistanem, pierwsza sesja rozmów zakończyła się w „pozytywnej i konstruktywnej atmosferze”.
Mediatorzy poinformowali, że strony uzgodniły utworzenie mechanizmu dalszych rozmów technicznych. Ustalono także powołanie Komitetu Wysokiego Szczebla, który ma sprawować polityczny nadzór nad mediacją. Główni negocjatorzy mają regularnie składać mu sprawozdania.
Ołeksij Arestowycz, były doradca Biura Prezydenta Ukrainy, skomentował masowy zwrot polskich odznaczeń przez ukraińskich polityków i urzędników. Ocenił, że jest to „bunt nastolatka”, a problemem nie jest sam sprzeciw, lecz jakość symboli wybieranych do politycznego samookreślenia.
Ołeksij Arestowycz odniósł się w niedzielę do reakcji ukraińskich polityków i urzędników po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Były doradca Biura Prezydenta Ukrainy skomentował masowy zwrot polskich odznaczeń przez przedstawicieli ukraińskiego życia publicznego.
„Masowy zwrot polskich odznaczeń to bunt nastolatka” — napisał Arestowycz.
Brytyjski premier Keir Starmer może już w poniedziałek ogłosić harmonogram odejścia z urzędu. Źródło rządowe cytowane przez Reutersa twierdzi jednak, że szef rządu nadal koncentruje się na kierowaniu państwem. (more…)
W miejscowości Botyń na Wołyniu odsłonięto pamiątkowy krzyż ku czci Petra Gudzowatego ps. „Oczeretenko”, jednego z miejscowych dowódców UPA. Ukraińskie media przedstawiają go jako „legendarnego” dowódcę na Wołyniu.
W miejscowości Botyn na Wołyniu odsłonięto w niedzielę pamiątkowy krzyż ku czci Petra Gudzowatego ps. „Oczeretenko”, jednego z dowódców Ukraińskiej Powstańczej Armii. Uroczystość odbyła się w hromadzie Podhajce w rejonie łuckim.
Premier Donald Tusk postanowił sięgnąć po słowa papieża-Polaka, które wygłosił on w czasie pielgrzymki na Ukrainę przed ćwierćwieczem.
„25 lat temu we Lwowie Jan Paweł II powiedział: <<Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności>>” - napisał na portalach społecznościowych premier.
W ten sposób szef rządu odniósł się do obecnych napięć między Polakami a Ukraińcami. Spór między Warszawą a Kijowem zaostrzył się po decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. Prezydent Karol Nawrocki już 29 maja ocenił tę decyzję jako „bardzo krytycznie” i stwierdził, że Zełenski „dostarczył wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”.
W projekcie amerykańskiej ustawy obronnej NDAA na rok fiskalny 2027 znalazły się zapisy dotyczące Polski. Komisja sił zbrojnych Izby Reprezentantów chce, by dowódca U.S. European Command przedstawił analizę możliwości stałego rozmieszczenia w Polsce eskadry amerykańskich myśliwców F-35.
Jak podały w ubiegłym tygodniu polskie media, poprawka dotycząca F-35 została przyjęta podczas prac komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów na początku czerwca. Zgłosił ją republikański kongresmen Austin Scott ze stanu Georgia. Zgodnie z nią dowódca EUCOM miałby do 1 marca 2027 roku przedstawić Kongresowi informację o wykonalności rozmieszczenia w Polsce eskadry F-35.
Nie oznacza to jeszcze decyzji o przeniesieniu amerykańskich maszyn do Polski. Chodzi o tzw. język raportowy komisji, czyli dyrektywę nakazującą przygotowanie analizy, a nie bezpośredni zapis ustawowy o bazowaniu samolotów.
Litewski prezdent zdecydowanym zwolennikiem przedłużenia sankcji wobec Białorusi