Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie na urodziny Donalda Trumpa i ma udać się do Stanów Zjednoczonych – dowiedział się nieoficjalnie RMF FM. Wizyta nie będzie miała charakteru oficjalnego, a jej tłem będzie gala UFC Freedom 250 organizowana na terenie Białego Domu. Wydarzenie ma upamiętnić 250. rocznicę powstania USA, Dzień Flagi oraz 80. urodziny amerykańskiego prezydenta.
W najbliższy weekend prezydent Karol Nawrocki ma udać się do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie Donalda Trumpa, który będzie obchodził 80. urodziny.
Według ustaleń korespondenta RMF FM w USA Pawła Żuchowskiego, wizyta polskiego prezydenta nie będzie miała charakteru oficjalnego. Obecnie ustalane są jej szczegóły, a wylot do USA ma odbyć się w niedzielę.
Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły porozumienie dotyczące cieśniny Ormuz oraz kwestii nuklearnych. Irańskie media zaprzeczyły jednak części amerykańskich twierdzeń, wskazując, że memorandum nie obejmuje obecnie zobowiązań nuklearnych Teheranu ani przekazania zarządzania cieśniną Ormuz.
W czwartek Donald Trump ogłosił porozumienie Stanów Zjednoczonych z Iranem, które miało dotyczyć cieśniny Ormuz oraz irańskich ambicji nuklearnych. Według prezydenta USA, na jego treść przystał nawet duchowy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei
Według amerykańskiego prezydenta po podpisaniu dokumentu cieśnina Ormuz miałaby zostać w pełni otwarta dla żeglugi, a Teheran miał zgodzić się na zrzeczenie się ambicji nuklearnych.
Naukowcy z Université Polytechnique Hauts-de-France opracowali metodę badania powierzchni obrazów, która może pomóc w odróżnianiu autentycznych dzieł Vincenta van Gogha od falsyfikatów.
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Surface Topography: Metrology and Properties”.
Premier Donald Tusk uderzył w opozycję za reakcję na wypowiedź wiceministra Andrzeja Szeptyckiego, który zestawił UPA z Żołnierzami Niezłomnymi. „Mówię tutaj o swoistym polowaniu […] którego świadkami byliśmy tutaj w Europie w ostatnich 150 latach wielokrotnie” – mówił Tusk, uznając, że krytyka wiceministra ma związek z jego ukraińskim pochodzeniem.
W środę w Sejmie podczas debaty nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego premier Donald Tusk odniósł się do krytyki, jaka spadła na wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego po jego wypowiedzi dotyczącej UPA i Żołnierzy Niezłomnych.
„Padają słowa w tej izbie, mediach, debatach publicznych, które coraz częściej wskazują, że z pojedynczych incydentów, wyzwisk, wyskoków medialnych zaczyna robić się fala. Fala, która zaczyna być niebezpieczna z punktu widzenia istoty Rzeczpospolitej” – mówił premier
W Łubowie na Pomorzu Zachodnim doszło do profanacji kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Policja zatrzymała 19-letniego mężczyznę, który oddał mocz na podłogę konfesjonału, uszkodził księgę liturgiczną i kilka innych przedmiotów znajdujących się w pobliżu ołtarza.
Jak ustalili funkcjonariusze Komisariatu Policji w Bornem Sulinowie, młody mężczyzna wszedł do świątyni, będąc pod wpływem alkoholu. Na terenie kościoła dopuścił się zachowań, które śledczy zakwalifikowali jako obrazę uczuć religijnych.
Może Cię zainteresować:
Sekretarz obrony Pete Hegseth ostrzegł, że podległe mu siły mogą rozpoczęć konfrontację z Kubą, której elementem może być ujęcie jej prezydenta.
„Nierozsądne byłoby ze strony rządu Kuby próbowanie pozyskania lub uzyskania dostępu do broni, która mogłaby dotrzeć do tej bazy lub do terytorium Ameryki” – powiedział Hegseth podczas wizyty w amerykańskiej bazie wojskowej w Zatoce Guantanamo na karaibskiej wyspie. Uznał on, że w ten sposób „zapraszaliby do konfrontacji, której nie tylko nie chcą, ale której nie mogliby znieść. Żaden kraj na Ziemi nie dorówna możliwościom Stanów Zjednoczonych Ameryki” - zacytowała Al Jazeera.
Agencja RIA Nowosti podała, że Hegseth sugerował, iż Stany Zjednoczone rozważają porwanie prezydenta Kuby Miguela Díaz-Canela, podkreślając, że ostateczna decyzja należy do prezydenta USA Donalda Trumpa. „Wszystkie opcje są brane pod uwagę” – powiedział Hegseth dziennikarzom w odpowiedzi na pytanie w tej sprawie.
Gruzińska opozycja znów na ulicach – nadal nie uznaje ważności wyborów parlamentarnych [+VIDEO]