Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” ocenia, że polskie wybory prezydenckie to „gra o wszystko”. Korespondent Stefan Locke wskazuje, że porażka kandydata popieranego przez PiS osłabi szanse tej partii w przyszłych wyborach parlamentarnych. Ewentualne zwycięstwo Nawrockiego może, zdaniem gazety, skutkować blokowaniem reform rządu Tuska.

„W polskiej polityce toczy się właśnie gra o najwyższą stawkę” – napisał w piątek „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ), komentując drugą turę wyborów prezydenckich. Stefan Locke podkreślił, że obaj kandydaci – Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki – reprezentują skrajnie różne kierunki rozwoju państwa.

Według dziennika, sondaże przed drugą turą wskazują na bardzo wyrównany wynik, a ok. 6 proc. wyborców wciąż nie podjęło decyzji. „Obie strony z ogromnym zaangażowaniem mobilizują swoich sympatyków, a także starają się pozyskać elektorat jedenastu kandydatów, którzy odpadli po pierwszej turze” – relacjonuje FAZ.

Locke zaznacza, że dla obu stron stawka tych wyborów jest wysoka. W przypadku porażki kandydata popieranego przez PiS, część polityków tej partii może – jego zdaniem – ponieść konsekwencje prawne za „malwersacje” i „korupcję”. Jednak, jak zauważa, jeszcze ważniejsze jest to, że taka przegrana może znacząco ograniczyć szanse ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego na zwycięstwo w wyborach parlamentarnych za dwa lata. Z kolei wygrana Karola Nawrockiego może oznaczać blokowanie inicjatyw legislacyjnych rządu Donalda Tuska.

W opinii FAZ, jeśli różnica w liczbie głosów będzie minimalna, co jest bardzo prawdopodobne, może to prowadzić do długotrwałych sporów prawnych. O ważności wyborów zdecyduje bowiem Sąd Najwyższy, a konkretnie Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Locke przypomina, że izba ta – podobnie jak Izba Odpowiedzialności Zawodowej – została powołana za rządów PiS i według części środowisk prawniczych, Trybunału Sprawiedliwości UE oraz Komisji Europejskiej, nie została obsadzona zgodnie z obowiązującym prawem.

„Jeśli izby te uznają wynik wyborów za nieważny, zaprzysiężenie nowego prezydenta może nie dojść do skutku” – zauważa dziennik. Jednocześnie FAZ cytuje Pawła Kuglarza z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który podkreśla, że do unieważnienia wyborów musiałyby zostać wykazane poważne nieprawidłowości. „Jeszcze przed pierwszą turą głosowania środowiska PiS głośno krytykowały rzekomo nieuczciwy dostęp ich kandydata do debat telewizyjnych i nielegalne finansowanie kampanii wyborczej Trzaskowskiego, nie przedstawiając żadnych dowodów” – dodaje FAZ.

Gazeta przypomina, że to politycy PiS wcześniej anulowali miliony złotych państwowych dotacji z powodu nielegalnego finansowania kampanii wyborczej w 2023 r. FAZ wskazuje również, że część polityków koalicji Donalda Tuska publicznie kwestionowała niezależność Izby Kontroli Nadzwyczajnej, choć sprawa ta nie została jeszcze rozstrzygnięta przez Trybunał Sprawiedliwości UE.

Stefan Locke zauważa, że wybory prezydenckie mogą przesądzić o przyszłości politycznej kraju. „Jeśli wygra Nawrocki, premier Donald Tusk nie będzie w stanie zrealizować swojego programu reform, który obejmuje m.in. przywrócenie rządów prawa i ukaranie polityków PiS odpowiedzialnych za nadużycia, ponieważ prezydent może zablokować reformy wetem. Jeśli wygra Trzaskowski, wielu polityków PiS będzie musiało liczyć się z odpowiedzialnością prawną, a szanse tej partii na powrót do władzy znacząco spadną” – pisze dziennik.

Według cytowanego przez FAZ Tomasza Pietrygi z „Rzeczpospolitej”, istnieje ryzyko, że przegrany w wyborach będzie próbował kwestionować wynik głosowania i legalność orzeczenia Sądu Najwyższego, zwłaszcza przy bardzo niewielkiej różnicy głosów. Pietryga jednak dodaje, że dotąd nie pojawiły się dowody wskazujące, iż izba SN odpowiedzialna za ocenę ważności wyborów byłaby zależna lub stronnicza.

„Prezydent ma potężną pozycję w Polsce, na przykład jako naczelny dowódca armii i z prawem do wetowania ustaw uchwalanych przez parlament” – zaznacza rozmówca FAZ. „Jakakolwiek przeszkoda dla tego urzędu mogłaby zdestabilizować kraj. To nie może się zdarzyć” – konkluduje dziennik.

Zobacz też: Zagraniczne podmioty wspierały kampanię Trzaskowskiego. Powiązania z Partią Demokratyczną w USA

Kresy.pl/dw.com

Tagi: , , , , ,
forma płatności