Niemieckie mikropaństwo ogłosiło, że 1 stycznia 2025 roku zalegalizuje małżeństwa homoseksualne. Przeciwko ustawie protestuje arcybiskup księstwa, odmawiając liturgii parlamentarzystom.

Księstwo Liechtensteinu przegłosowało nowelizację prawa małżeńskiego, która wejdzie w życie 1 stycznia 2025 roku. Za zmianami głosowało 24 z 25 posłów. „Odczuwaliśmy presję i oczekiwanie, że będziemy ostatnim krajem niemieckojęzycznym (Niemcy, Austria i Szwajcaria zalegalizowały małżeństwa osób tej samej płci odpowiednio w 2017, 2019 i 2022 roku – przyp. redakcja), który wprowadzi małżeństwo dla wszystkich” – powiedział Daniel Seger, rzecznik Postępowej Partii Obywatelskiej podającej się za ugrupowanie konserwatywne.

Prawo poparł również monarcha państwa, książę Alojzy, który dotąd sprzeciwiał się nowym, progresywnym prawom. W 2011 roku, podczas trwania referendum nad legalizacją aborcji zagroził, że skorzysta ze swojego książęcego weta, jeśli ustawa przejdzie. Takie weto nie było jednak konieczne, gdyż wyborcy odrzucili tę propozycję.

Nowe przepisy skrytykował abp. Wolfgang Haa, odmawiając odprawienia tradycyjnej, corocznej Mszy Świętej inaugurującej nowy rok pracy parlamentu. Zdaniem arcybiskupa, taka liturgia nie ma sensu, bo członkowie parlamentu, choć „wszyscy należą do Kościoła katolickiego”, to w tej tak istotnej dla katolickiej etyki kwestii w zdecydowanej większości opowiadają się za „wprowadzeniem tego pseudo-małżeństwa, co jest sprzeczne zarówno z naturalnymi odczuciami, racjonalnym prawem naturalnym, jak i w szczególności z chrześcijańskim rozumieniem człowieka, ponieważ nie odpowiada boskiemu porządkowi stworzenia”.

vaterland.li/Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności