Cora van Nieuwenhuizen jeszcze w sierpniu była ministrem w rządzie Holandii by we wrześniu zostać lobbystką międzynarodowych koncernów.

Van Nieuwenhuizen, była deputowana parlamentu krajowego i europejskiego, w październiku 2017 r. zajęła stanowisko ministra infrastruktury i zarządzania wodą. Zrezygnowała ze stanowiska w holenderskim rządzie z dniem 31 sierpnia. Jak podał w środę portal TVP Info niemal natychmiast po odejściu z polityki van Nieuwenhuizen została lobbystką takich potentatów jak Shell, RWE, Vattenfall, BP i Gazprom.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

375.18 PLN    (1.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„De Telegraaf” podliczył już finansowe argumenty jakie skłoniły liberalną polityk do zmiany stanowiska pracy. Była minister ma inkasować 250 tys. euro miesięcznie i to za pracę w wymiarze dwóch dni tygodniowo. „Odejście minister van Nieuwenhuizen to symbol upadku klasy politycznej” – skomentowała gazeta, której artykuł zacytował portal polskiej telewizji publicznej.

Przypadek niedawnej minister wywołał już dyskusję w holenderskiej klasie politycznej. Partia Pracy (PvdA), Partia Socjalistyczna (SP), partie JA21 i D66 proponują wprowadzenie okresu w którym byli politycy nie mogliby podejmować pracy w branży jaką zajmowali się w czasie pełnienia funkcji w rządzie. Przepisy takie stosuje się już w Holandii w stosunku do były deputowanych Parlamentu Europejskiego, dla których okres ten wynosi 18 miesięcy od opuszczenia stanowiska.

 

Pierwszym z rządowych polityków zachodnioeuropejskich, który dokonał spektakularnego przejścia do sektora prywatnego był Gerhard Schroeder. Bo utracie stanowiska kanclerza Niemiec w 2005 r. Schroeder objął stanowiska dyrektora w rosyjskim Gazpromie. To właśnie za rządów tego polityka rozpoczęła się budowa sztandarowej inwestycji tego koncernu – gazociągu Nord Stream. W 2017 r. były niemiecki kanclerz został przewodniczącym rady dyrektorów innego rosyjskiego koncernu Rosnieft.

tvp.info/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz