Rząd w Holandii zobowiązał się do wprowadzenia „najsurowszego systemu azylowego w historii” w celu ograniczenia nielegalnej migracji. Wśród założeń znajduje się: wzmocnienie kontroli na granicach, wyjście z pakietu migracyjnego UE, rezygnacja z programu łączenia rodzin, wygaszanie schronisk dla migrantów i zaprzestanie udzielania zezwoleń na azyl bezterminowy.
Premier Dick Schoof przestawił wczoraj (13 września) swój program zaakceptowany przez cztery partie koalicyjne: narodową PVV, konserwatywno-liberalną VVD, agrarną BBB oraz nowo powstałą, centroprawicową NSC. Rząd zapowiada radykalną reformę systemu azylowego i wskazuje na zagrożenie spowodowane przez masową imigrację dla spójności społecznej i bezpieczeństwa.
„Holandia nie jest w stanie poradzić sobie z dużą liczbą migrantów. Schroniska dla azylantów są przepełnione, procedury trwają zbyt długo, a koszty gwałtownie rosną. Co więcej, ciągły napływ osób ubiegających się o azyl prowadzi do problemów w obszarach mieszkalnictwa publicznego, opieki zdrowotnej i edukacji” – zapowiedziała minister ds. azylu i migracji z PVV Marjolein Faber w serwisie X.
Mensen voelen dagelijks de gevolgen van de asielcrisis. De kiezer heeft ons een duidelijke opdracht gegeven. Het roer moet om en de instroom moet direct omlaag. Daarom kom ik met het strengste asielbeleid ooit. Ik ga voor een veiliger Nederland.https://t.co/Cw4Y4pwTLl pic.twitter.com/Vcvx34XF5p
— Marjolein Faber (@MinisterAenM) September 13, 2024
Holandia planuje również współpracę z „krajami o podobnych poglądach i krajami sąsiednimi”, aby poradzić sobie z nagłym napływem nielegalnych imigrantów i utworzyć „mini strefę Schengen”, aby wzmocnić nadzór bezpieczeństwa.
W 2023 roku do Holandii wjechało około 48 tysięcy osób ubiegających się o azyl i członków ich rodzin. Najczęściej byli to Syryjczycy, Turcy, Jemeńczycy, Somalijczycy i Erytrejczycy.
Kresy.pl/rijksoverheid.nl/cbs.nl





























