Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
OpenAI aktywnie negocjuje sprzedaż 5 proc. udziałów w firmie rządowi USA, jak podał "Financial Times". To twórca popularnego systemu ChatGPT.
OpenAI to amerykańska organizacja zajmująca się badaniami nad sztuczną inteligencją (AI), z siedzibą w San Francisco. W jej skład wchodzi OpenAI Group PBC – nastawiona na zysk spółka działająca w formule public benefit corporation. Prezes firmy, Sam Altman, i inni czołowi menedżerowie spółki chcą, by państwo amerykańskie stało się mniejszościowym udziałowcem tego przedsiębiorstwa, jak podała za londyńskim dziennikiem agencja informacyjna Interfax.
Altman ma jednak szerszą wizję. Chciałby aby tego rodzaju proporcję udziałów rząd USA nabył także w innych potentatach cyfrowych, jak Anthropic, Alphabet Inc. i Meta. Baron cyfrowy uważa, że w ten sposób z dokonać tych spółek korzystać będzie społeczeństwo. Jako przykład podaje Alaska Permanent Fund, który inwestuje stanowe dochody z ropy naftowej w akcje i wypłaca dywidendy lokalnym władzom i mieszkańcom.
Okupowane przez Rosję Krym i Donieck zostały zaatakowane w nocy z wtorku na środę przez drony, a na półwyspie odnotowano pożary. Jednocześnie Rosja przeprowadziła serię ataków na Ukrainie; w obwodzie dniepropietrowskim i Chersoniu zginęły łącznie trzy osoby.
Jak podało RBC-Ukraina, powołując się na kanały OSINT w Telegramie, we wtorek około godziny 23:50 zaatakowana została okupowana część obwodu donieckiego. Następnie w samym Doniecku odnotowano eksplozje. Według wstępnych informacji drony miały uderzyć w rejon parkingu transportu logistycznego.
Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej w Dublinie złagodził ton wobec Polski. Prezydent Ukrainy zadeklarował gotowość do rozmów z Warszawą i jednocześnie wyraził nadzieję, że państwa Unii Europejskiej poprą dalsze rozmowy akcesyjne z Ukrainą.
W środę w Dublinie, w dniu przejęcia przez Irlandię półrocznego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski został zapytany o spór z Polską dotyczący nadania ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” i jego możliwy wpływ na proces akcesyjny Ukrainy.
Zełenski ocenił, że Polskę i Ukrainę łączy historia. Odniósł się także do obecnej sytuacji bezpieczeństwa i wojny z Rosją.
Stolica Apostolska potwierdziła swoje wsparcie finansowe dla Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Uchodźcom Palestyńskim (UNRWA).
Stolica Apostolska określiła agencję jako „niezbędną opcję ratunkową” dla milionów palestyńskich uchodźców i zachęciła społeczność międzynarodową do zapewnienia, że praca UNRWA będzie mogła być kontynuowana bez przeszkód, podał portal Vatican News. Zwracając się we wtorek do Komitetu Ad Hoc Zgromadzenia Ogólnego ONZ ds. Ogłoszenia Dobrowolnych Wpłat na rzecz UNRWA, Stała Misja Obserwacyjna Stolicy Apostolskiej wyraziła głębokie zaniepokojenie sytuacją humanitarną na okupowanych terytoriach palestyńskich, zwłaszcza w Strefie Gazy.
„Od ponad siedmiu dekad UNRWA zapewnia edukację, opiekę zdrowotną, pomoc żywnościową i usługi socjalne” – zauważyła Stolica Apostolska, podkreślając, że agencja oferuje nie tylko praktyczne wsparcie, ale także „możliwość godnego życia”.
Stany Zjednoczone zaostrzają presję na chińskie firmy z sektora czystej energii, zmuszając je do ograniczania udziałów w amerykańskich zakładach produkcyjnych.
Jak ocenia „The Economist”, Waszyngton wypycha z rynku przedsiębiorstwa powiązane z Chinami, ale jednocześnie zachowuje na swoim terytorium ich fabryki, linie produkcyjne i część technologicznego zaplecza.
Według brytyjskiego tygodnika chińskie firmy wyprzedają w USA aktywa z sektora odnawialnych źródeł energii. Skala aktywów objętych tą presją ma sięgać blisko 9 mld dolarów. Mechanizm ten „The Economist” określa jako swoistą odmianę praktyk, o które Waszyngton przez lata oskarżał Pekin: państwo wykorzystuje własne regulacje, aby przejąć kontrolę nad produkcją i technologią zagranicznych firm.
Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf podkreślił, że Teheran nie zezwoli na dostęp do uszkodzonych obiektów atomowych żadnym przedstawicielom innych państw czy organizacji międzynarodowych.
W śodowym wywiadzie dla irańskiej telewizji państwowej Ghalibaf powiedział, że „wróg rozumie tylko język siły”, podkreślając determinację Iranu w utrzymaniu zdecydowanego stanowiska wobec nacisków zagranicznych. Dodał, że Iran „pod żadnym pozorem nie zezwoli na dostęp do obiektów nuklearnych, które zostały zbombardowane i uszkodzone”, odnosząc się do obiektów, które Stany Zjednoczone zbombardowały podczas wojny dwunastodniowej w zeszłym roku, podał portal Al Mayadeen.
Wypowiedź Ghalibafa można potraktować jako reakcję na pojawiające się wypowiedzi dyrektora Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) sugerującego, że w ramach obecnego procesu dyplomatycznego między USA a Iranem omawiane jest również zorganizowanie inspekcji instalacji irańskiego sektora atomowego, w tym tych zrujnowanych przez działania zbrojne Amerykanów.
Kolejny rajd kurdyjskich separatystów rozbity przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej