W czwartek w stolicy Białorusi odbył się wiec wyborczy kandydatki na prezydenta Swietłany Tichanowskiej. Portal Tut.by podaje szacunki mówiące o tym, że miting zgromadził rekordowe 63 tys. ludzi.

Wiec trwał od godziny 18. do 22. czasu miejscowego i oprócz kandydatki na prezydenta wystąpili na nim przedstawiciele połączonych sztabów Tichanowskiej i dwóch niezarejestrowanych kandydatów – Eduarda Babaryki i Walerija Cepkały, oraz krewni uwięzionych przez władze opozycjonistów.

Swietłana Tichanowska rozpoczęła przemówienie po białorusku, a następnie przeszła na rosyjski. Po raz kolejny zapowiedziała, że ​​walczy o prezydenturę ze względu na uwięzionego męża i Białorusinów, a jej główne cele to uwolnienie więźniów politycznych, przeprowadzenie nowych uczciwych wyborów i referendum w sprawie powrotu do konstytucji z 1994 roku.

Kandydatka odniosła się też do sprawy rosyjskich najemników zatrzymanych wczoraj pod Mińskiem i tego, że Komitet Śledczy powiązał ich obecność na Białorusi z rzekomym planowaniem masowych zamieszek przez jej męża i innego opozycjonistę – Mikołę Statkiewicza. „Oni mówią o jakiejś rewolucji. Mój Boże, jaka rewolucja? Ludzie, my chcemy tylko uczciwych wyborów. Jaka rewolucja? Dlaczego prowokujecie swój naród? Absolutnie nie potrzebujemy bojowników. Jesteśmy pokojowymi ludźmi” – zapewniała Tichanowska.

Weronika Cepkało wygłosiła emocjonalne przemówienie przerywane płaczem oparte na osobistych historiach. Zadawała Aleksandrowi Łukaszence pytania związane z ekonomiczną sytuacją Białorusinów. „Zmiana, zmiana!” – skandowali w odpowiedzi ludzie.

Na koniec wiecu zwolennicy Tichanowskiej odśpiewali wspólnie pieśń „Mury” Jacka Kaczmarskiego przetłumaczoną na rosyjski.

Jak stwierdza Tut.by, najprawdopodobniej dzisiaj w Mińsku doszło do największej demonstracji w historii niepodległej Białorusi. Do tej pory największa demonstracja zgromadziła w 2010 roku w Mińsku 50 tys. ludzi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Tysiące ludzi na wiecach opozycyjnej kandydatki na prezydenta Białorusi, w tym w „bastionie Łukaszenki”

Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz