W samym sercu białoruskiej stolicy, wśród osiedli mieszkaniowych i placówek edukacyjnych, funkcjonuje zakład produkujący drony kamikaze. Dziennikarze BYPOL ujawnili skalę przedsięwzięcia oraz związki właścicieli z otoczeniem Aleksandra Łukaszenki.
Jak poinformował w środę portal TVP Sport, na jednym z osiedli mieszkaniowych w Mińsku zlokalizowano fabrykę dronów kamikaze, której działalność – według śledztwa dziennikarzy z grupy BYPOL – ma osiągnąć poziom 960 sztuk rocznie do końca 2025 roku. Informacje te zostały ujawnione we wtorek przez członków grupy zrzeszającej byłych funkcjonariuszy służb i dziennikarzy zajmujących się dokumentowaniem nadużyć białoruskiego reżimu.
Zakład nosi nazwę „Bezpiłotnyje Wiertalioty” i – zgodnie z pozyskanymi przez dziennikarzy dokumentami – produkuje dwa modele dronów uderzeniowych: „Askelon” o zasięgu do 310 km oraz „Mirotworiec”, zdolny do pokonania do 180 km. Oba typy bezzałogowców mogą przenosić ładunki wybuchowe o masie do 10 kilogramów.
Zobacz też: Litewskie służby poszukują drona, który nadleciał z Białorusi. Obiekt widziany nad Wilnem [+VIDEO]
Zobacz też: Dron z Białorusi spadł na terytorium Litwy
Choć formalnie przedsiębiorstwo zarejestrowane jest jako prywatne, z ustaleń BYPOL wynika, że w jego działalność zaangażowane są osoby ze ścisłego otoczenia prezydenta Białorusi. Wśród nich wymieniany jest Wiktar Szejman – były szef administracji Łukaszenki, jego pełnomocnik ds. nadzwyczajnych oraz jeden z najbardziej lojalnych współpracowników.
Według śledztwa, powiązana z firmą spółka ZAO „Bezpilotnyje Lietatelnyje Aparaty” w 2023 roku zakupiła nieruchomość fabryczną w Mińsku za kwotę 4 mln rubli białoruskich (niespełna 4,6 mln zł). Autorzy raportu zwracają uwagę, że cena transakcji była wyjątkowo niska jak na lokalizację w stolicy, a sam zakup został zatwierdzony poprzez specjalne rozporządzenie wydane we wrześniu 2023 roku przez Aleksandra Łukaszenkę.
Dziennikarze BYPOL wskazują również na ryzyko dla mieszkańców osiedla, na którym ulokowano fabrykę. Ich zdaniem, „lokowanie zakładu produkującego uzbrojenie w bezpośrednim sąsiedztwie bloków mieszkalnych, sklepów i przedszkoli może w przypadku konfliktu militarnego sprowadzić zagrożenie na cywilów”.
Kresy.pl/TVP World





























