Polszczyzna przez lata funkcjonowała w Grodnie niemal w podziemiu mimo, że Polacy stanowią jedną czwartą jego mieszkańców. Ostatnio można jednak zauważyć zmiany w polityce miejscowych władz.

Grodno położone jest w prostej linii mniej niż 20 kilometrów od granicy Polski. Wśród 327 tys. jego mieszkańców, 81 tys. (24,8%) to Polacy. Mimo tego język polski był przez lata praktycznie niewidoczny i niesłyszalny w przestrzeni publicznej, ograniczając się do katolickich nabożeństw czy instytucji społecznych tworzonych przez miejscowych Polaków. Działalność tych ostatnich nie cieszy się zresztą wsparciem władz, że wspomnieć tylko faktyczną delegalizację Związku Polaków na Białorusi w 2005 roku, sprawiającą, że organizacja wszystkie swoje działania prowadzi obecnie w budynkach Konsulatu Generalnego RP w Grodnie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Postępująca od kilku lat zmiana oficjalnej polityki historycznej, która zaczęła dostrzegać i doceniać inne okresy i doświadczenia historyczne niż tylko te związane ze Związkiem Radzieckim, przejawiła się w Grodnie wywieszeniem na kilku ulicach ozdobnych tabliczek z ich nazwami nie tylko z czasów zaboru rosyjskiego, ale też z czasów II Rzeczpospolitej. Wszystkie napisy zostały na nich wykonane w języku białoruskim.

W związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia miejscowa administracja poszła jednak krok dalej. Jak wynika ze zdjęć nadsyłanych przez przechodniów, w centrum miasta pojawiły się na banerach i telebimach życzenia noworoczne mięzy innymi w języku polskim. Jedno ze zdjęć z Placu Lenina opublikował we wtorek portal Radia Swaboda. Drugie zdjęcie, z ulicy Sowieckiej, nadesłał naszej redakcji jeden z czytelników portalu.

Można przypuszczać, że działania administracji miejskiej są obliczone przede wszystkim na turystów z Polski. W zeszłym roku władze Białorusi wprowadziły ruch bezwizowy do Grodna i pięciu okolicznych gmin wiejskich przez dwa polsko-białoruskie przejścia graniczne. Lokalny ruch bezwizowy uruchomiono także z Litwą, co znajduje wyraz w pojawieniu się w mieście także napisów w języku litewskim.

svaboda.org/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz