Na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu doszło do krwawych starć z użyciem broni palnej. Przedmiotem konfliktu jest przepompownia wody.

Konflikt rozpoczął się 24 kwietnia gdy dwóch obywateli Kirgistanu wykonujących prace konstrukcyjne przy stacji wodnej ” Gołownoj” położonej w górnym biegu rzeki Isfara, zostało zatrzymanych przez tadżyckich strażników granicznych. Już dzień później Tadżykistan przekazał Krigizów w ręce służb ich państwa, jak podała agencja informacyjna TASS, ale zrodziło to napięcia na tle przepompowni, którą obie strony uważają za własną.

26 kwietnia ambasadora Tadżykistanu w Biszkeku wezwano do kirgiskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych gdzie wręczono mu notę protestacyjną. Władze tego pierwszego odpowiedziały analogicznie wręczając notę ambasadorowi Kirgistanu w której wyrażono „głębokie zaniepokojenie strony tadżyckiej nielegalnymi działaniami przedstawicieli Państwowej Służby Granicznej Kirgistanu w stosunku do dwóch nieletnich obywateli Tadżykistanu w Kulik Dżamoat”.

Biszkek uważa przepompownię „Gołownoj” za „strategiczny obiekt Republiki Kirgistanu położony na terytorium Kirgistanu” – zacytowała TASS. Natomiast Duszanbe, powołując się na mapy z lat 1924-1917 oraz 1989 r. uważa, że przepompownia „w całości należy do Republiki Tadżykistanu”. Rosyjska agencja przypomina, że na 980 km granicy dwóch republik Azji Środkowej jak dotychczas dokonano delimitacji odcinków o łącznej długości około 580 km.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Sprawy wzięli w swoje ręce mieszkańcy pogranicza. Zaczęło dochodzić do starć między mieszkańcami jednak w czwartek eskalacja osiągnęła nowy poziom gdy zaczęli strzelać do siebie pogranicznicy dwóch państw. Na nagraniach zamieszczonych przez kirgiski portal Kaktus.media słuchać bardzo intensywną wymianę ognia. Jeden że świadków twierdzi, że doszło do użycia granatnika RPG.

Państwowa Służba Bezpieczeństwa Narodowego Kirgistanu podała, że od godz. 14 ma miejsce „masowy ostrzał, w tym z moździerzy, ciężkich karabinów maszynowych i karabinów ręcznych, koło przepompowni wody „Gołownoj” we wsi Kok-Tasz w rejonie batkenskim”. Sytuacja jest tak poważna, że przewodniczący wspomnianej służby Kamczybek Taszyjew przerwał leczenie w Niemczech i wsiadł do samolotu do ojczyzny, a jego zastępca udał się na odcinek granicy gdzie dochodzi do starć. Udał się tam także kirgiski wiceminister spraw wewnętrznych Sujun Omurzakow.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W Biszkeku pod siedzibą rządu odbyła się manifestacja. Prowadzący wiec działacz Azamat Temirkułow zaapelował do prezydenta Rosji Władimira Putina o interwencję w konflikt w celu przerwania jego eskalacji. Zwołano już nadzwyczajne posiedzenie kirgiskiego parlamentu – Żogorku Kenesz w sprawie granicznych starć. Kirgiska służba graniczna oskarża stronę tadżycką o „niechęć do rozwiązania konfliktu drogą pokojową”.

Kaktus.media podaje za Państwową Służbą Bezpieczeństwa Narodowego Kirgistanu, że siły Tadżykistanu zaatakowały kirgiskie stanowiska na przejściach granicznych „Kapżygaj”, „Min-Bułak”, „Dostuk”, a także strażnice „Kozzogar” i „Bułak-Baszy”. Na przejściu w „Dostuk” stanął w płomieniach cały budynek. W odwecie oddziała specjalnego przeznaczenia kirgiskiej służby granicznej zajął tadżycki posterunek „Chodża Ałło”. Konflikt przeniósł się także na inny odcinek granicy bowiem pojawiły się informacje o strzelaninie miedzy pogranicznikami w rejonach wsi Kułundu i Maksak w kirgiskim rejonie lejlekskim.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Państwowa Służba Bezpieczeństwa Narodowego Tadżykistanu twierdzi z kolei, że to jej pozycje zostały zaatakowane przez Kirgizów, podał portal Asia-Plus. „Żołnierze Republiki Kirgiskiej otworzyli ogień do żołnierzy Wojsk Pogranicznych Republiki Tadżykistanu dziś o godzinie 13:05” – napisano w jej oświadczeniu – „Do incydentu doszło w związku z naruszeniem przez stronę kirgiską wcześniej zawartych umów bilateralnych z Republiką Tadżykistanu”. Natomiast jeszcze przed południem dwóch Tadżyków miało zostać rannych na skutek użycia broni w strefie granicznej przez kirgiskich cywilów.

Według najnowszych informacji podanych przez portal Kaktus.media po stronie kirgiskiej jest jedna ofiara śmiertelna, 30 rannych, w tym 29 hospitalizowanych. Z kolei strona tadżycka donosi o ośmiu rannych jacy trafili do szpitala w mieście Isfara. Wśród rannych jest mer tego miasta Bachowaddin Bahcodurzoda.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Portal Kaktus.media podał informację o ustaleniu nadzwyczajnego spotkania premierów Kirgistanu i Tadżyksitanu.

Kwestia pogranicznych źródeł wody i zbiorników wodnych jest istotną przyczyną napięć między dwoma państwami i mieszkańcami pogranicza. Zaledwie dwa dni temu napisaliśmy o publicznej wymianie ostrych deklaracji miedzy przedstawicielami władz Kirgistanu i Tadżykistanu w kwestii źródeł rzeki Kozu Bagłan/Chodżabokirgon.

tass.ru/kaktus.media/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz