Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W Warszawskim Szpitalu Południowym politycy Koalicji Obywatelskiej oraz osoby z nimi związane mieli być przyjmowani na SOR-ze poza standardową kolejnością — podał portal Zero.pl. Według ustaleń Patryka Słowika dla wybranych pacjentów miała działać nieformalna, szybsza ścieżka przyjęć, a także osobne pomieszczenie, w którym mogli oczekiwać na badania z dala od zwykłej poczekalni.
Jak podał w środę portal, specjalny system miał funkcjonować na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym faktycznie zarządzanym przez Dawida Kacprzyka, byłego członka KO. Szpital Południowy jest miejską placówką, której 100 proc. udziałów należy do Warszawy. Według Zero.pl w czasie, gdy zwykli pacjenci z niskim priorytetem czekali na pomoc po kilka godzin, osoby związane z KO miały być kierowane na badania nawet po kilkunastu minutach.
Jak podało RMF FM, nowe informacje w tej sprawie przekazali w środę policja i prokuratura. Zatrzymani Białorusini zostali zwolnieni po przesłuchaniu. Na razie nie ma innych osób zatrzymanych w związku ze sprawą. Prokuratura rozważa kilka wersji śledczych, ale ich nie ujawnia. Zakłada również, że zabójca może nadal przebywać w Polsce.
Niemiecka firma Flensburger Fahrzeugbau podpisała z południowokoreańskim Hyundai Rotem umowę na opracowania wozów zabezpieczenia technicznego dla Wojska Polskiego. Pojazdy mają powstać na bazie spolonizowanych czołgów K2 Black Panther. Pakiet dla Polski obejmie 81 maszyn.
Porozumienie podpisano podczas paryskich targów Eurosatory 2026 odbywających się w dniach 15–19 czerwca. Dotyczy współpracy przy opracowaniu wozu zabezpieczenia technicznego K2PL ARV dla Wojska Polskiego
Maszyna ma powstać w ramach drugiego etapu programu K2/K2PL dla Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.
Rosyjskie służby tymczasowo wyłączyły część specjalnego systemu monitoringu wykorzystywanego do ochrony Władimira Putina i jego najbliższego otoczenia — podał 7 czerwca „Financial Times”, powołując się na dwa źródła znające sprawę.
Według dziennika decyzja zapadła po zabiciu w Teheranie irańskiego przywódcy Alego Chameneiego. Rosyjskie służby miały uznać, że system kamer, który ma zwiększać bezpieczeństwo Putina, może zostać wykorzystany przez obce wywiady do ustalenia jego położenia.
FT podał, że system chroniący rosyjskiego przywódcę jest odrębny od miejskiej sieci monitoringu w Moskwie, obejmującej około 300 tys. kamer. Został ponownie uruchomiony dopiero po pracach inżynierów, którzy mieli próbować odizolować go od internetu i ograniczyć możliwość zdalnego przejęcia.
Nad ranem nad rosyjską stolicę nadleciało co najmniej kilkadziesiąt dronów. Zamknięte zostały wszystkie lotniska obsługujące Moskwę.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że począwszy od godziny 5:00 rano rosyjska obrona przeciwpowietrzna zniszczyła 60 ukraińskich dronów. Wszystkie cztery moskiewskie lotniska – Szeremietiewo, Domodiedowo, Wnukowo i Żukowski – zostały zamknięte jeszcze w nocy, ale we wtorek rano zostały już otwarte, jak zrelacjonował portal Meduza. Według portalu co najmniej jeden dron został zestrzelony bezpośrednio nad rosyjską stolicą.
Kolejne nieoficjalne źródła relacjonują, że założonego memorandum rozejmowego między Iranem a USA nie zawiera trzech kluczowych postulatów, jakimi Amerykanie tłumaczyli rozpoczęcie wojny.
Prezydent USA Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili porozumienie w poniedziałek. Sharif napisał na X, że „obie strony zadeklarowały natychmiastowe i trwałe zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie”, wyjaśniając, że oficjalna ceremonia podpisania memorandum odbędzie się w piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii. Nie wiadomo jednak jakie dokładnie są warunki tego rozejmu, poza tym, że mają być jeszcze dookreślone w tym tygodniu podczas negocjacji w Katarze.
"Islamska Republika Iranu, pod przewodnictwem swojego poległego przywódcy, osiągnęła przewagę nad amerykańsko-syjonistycznym wrogiem" - ogłosiła irańska dyplomacja około południa czasu warszawskiego. Przyznała ona, że wynegocjowano tekst, jaki określono "memorandum o porozumieniu w kwestii negocjacji dotyczących zakończenia wojny", co potwierdza wcześniejsze informacje, że negocjacje o trwałym porozumieniu pokojowym będą dopiero negocjowane na jego podstawie, a nastąpi to "po wykonaniu zobowiązań przez drugą stronę, zgodnie z postanowieniami memorandum".
Rebelianci zapowiadają upadek władz Mali