Amerykańskie służby bezpieczeństwa nie orientują się dostatecznie w jakie sposób Ukraińcy planują i prowadzą swoje działania wojenne, twierdzi „The New York Times”.

Informację amerykańskiego dziennika przytoczyła w czwartek agencja UNIAN. Powołując się na byłych i obecnych urzędników, „The New York Times” podaje, że amerykańskie służby specjalne narzekają na niedostateczną wiedzę na temat strategii i planów działań wojennych Ukraińców oraz ich wykonaniu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Deficyt tych informacji jest tak poważny, że amerykańscy urzędnicy stwierdzili nawet, że Waszyngton ma więcej informacji o rosyjskich siłach zbrojnych, ich planowanych operacjach, sukcesach i porażkach, niż o samych Ukraińcach.

Avril D. Haynes, dyrektor wywiadu narodowego, powiedziała na przesłuchaniu w Senacie w zeszłym miesiącu, że „bardzo trudno jest powiedzieć”, ile dodatkowej pomocy Ukraina może przyjąć, podkreśliła UNIAN. „W rzeczywistości mamy więcej informacji, prawdopodobnie ze strony rosyjskiej niż ze strony ukraińskiej” – powiedziała.

Urzędnicy amerykańscy oświadczyli, że ukraiński rząd przekazał im tylko kilka tajnych raportów lub szczegółów na temat ich planów operacyjnych.

Urzędnicy twierdzą również, że nawet w rozmowach na wysokim szczeblu z szefem Kolegium Połączonych Szefów Sztabów gen. Markiem Milleyem lub sekretarzem obrony Lloydem Austinem ukraińscy urzędnicy dzielą się tylko swoimi celami strategicznymi, a nie szczegółowymi planami operacyjnymi.

„Ile naprawdę wiemy o tym, jak się sprawy mają na Ukrainie? Czy można znaleźć kogoś, kto może z pewnością powiedzieć, ile wojsk Ukraina straciła, ile sprzętu straciła Ukraina?” – była urzędniczka wywiadu wysokiego szczebla Beth Sanner zadała retoryczne pytania.

Według „The New York Times” amerykańscy wojskowi i wywiad próbują zbierać informacje na ten temat od innych krajów, zbierając wnioski z ćwiczeń z Ukraińcami i publicznych komentarzy prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Z powodu braku informacji na przykład amerykański wywiad wojskowy uważa, że ​​liczba ukraińskich żołnierzy zabitych w walkach jest podobna do strat rosyjskich, ale nie jest zbyt pewna swoich szacunków. Byli pracownicy wywiadu podejrzewają, że właśnie ich dawną służbę można winić za to, że nie przedstawił amerykańskim politykom pełnego obrazu perspektyw wojennych Ukrainy.

Sama Ukraina, mówią urzędnicy, chce stworzyć wizerunek siły zarówno wobec społeczeństwa, jak i swoich partnerów zagranicznych. Kijów nie chce dzielić się informacjami, które mogą wskazywać na osłabienie determinacji lub sprawiać wrażenie, że zwycięstwo Ukrainy jest niemożliwe. To mogłoby skłonić Stany Zjednoczone i ich innych zachodnich partnerów do spowolnienia dostaw broni.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Nawet bez pełnego zrozumienia strategii wojskowej i sytuacji na Ukrainie administracja Bidena wzmacnia zdolności wojskowe tego państwa, na przykład dostarczając ostatnio nowe systemy artylerii rakietowej. Jednak dziennikarze zauważają, że luki informacyjne mogą utrudnić władzom USA podjęcie decyzji w jaki sposób wydawać miliardy dolarów na pomoc wojskową.

Czytaj także: Rosjanie mają 10 razy więcej jeńców niż Ukraińcy – znaczne straty tych drugich

unian.net/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz