Rwanda jest na „wczesnym etapie” rozmów z administracją Trumpa w sprawie przyjmowania migrantów deportowanych przez USA, powiedział minister spraw zagranicznych tego afrykańskiego kraju.
Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział w zeszłym miesiącu, że Waszyngton „aktywnie poszukuje” krajów, które przyjmą „niektórych z najbardziej odrażających ludzi”. Minister spraw zagranicznych Rwandy Olivier Nduhungirehe ujawnił, że jego ojczyzna nie jest zamknięta na odegranie takiej roli, zrelacjonowało BBC.
Nduhungirehe powiedział, że rozmowy „nie są dla nas nowością”, ponieważ Rwanda wcześniej zgodziła się przyjąć migrantów deportowanych przez Wielką Brytanię. Jednak Wielka Brytania porzuciła ten program, wraz z objęciem rządów w tym kraju przez Partię Pracy (LP).
W niedzielnym wywiadzie dla Rwandan TV Nduhungirehe powiedział, że rząd jest w „duchu” dania „kolejnej szansy migrantom, którzy mają problemy na całym świecie”. Zarazem minister zaznaczał, że negocjacje z Amerykanami są we wczesnej fazie i nie sposób przewidzieć czym się zakończą.
Szybkie deportacje nielegalnych imigrantów była i jest jednym z głównych postulatów administracji Donalda Trumpa. W lutym Salwador wyeszedł mu naprzeciw i zaoferował przyjęcie przestępców deportowanych z USA, w tym tych z obywatelstwem amerykańskim, i umieszczenie ich w specjalnym wielkim więzieniu. Prezydent Salwadoru Nayib Bukele powiedział, że jego rząd robi to „w zamian za opłatę”.
Panama i Kostaryka również przyjęły migrantów deportowanych z USA.
W zeszłym tygodniu anonimowy urzędnik z Rwandy powiedział Washington Post, że kraj jest „otwarty” na przyjęcie większej liczby migrantów wydalonych z USA, po przyjęciu obywatela Iraku w marcu. Urzędnik dodał, że rozmowy z USA rozpoczęły się wkrótce po inauguracji drugiej kadencji Trumpa w styczniu.
bbc.com/kresy.pl






























