Premier Rosji powiedział, że nie będzie rewizji wyników wyborów parlamentarnych z 4 grudnia. Zdaniem Władimira Putina jedynie sądy mogą rozpatrzeć skargi na ewentualne naruszenia prawa w trakcie wyborów.
Szef rosyjskiego rządu zaproponował internetową dyskusję o transparentości wyborów prezydenckich, które odbędą się w marcu przyszłego roku. Putin jest najpoważniejszym kandydatem. W przypadku zwycięstwa pełniłby urząd prezydenta 3 kadencję.
Premier Putin na posiedzeniu sztabu Ogólnorosyjskiego Frontu Narodowego powiedział, że za pośrednictwem internetu należy wysłuchać konstruktywnych propozycji ludzi. Jego zdaniem, jeśli te będą sprzyjać przejrzystości wyborów prezydenckich, należy je wykorzystać w praktyce.
Władimir Putin przypomniał, że niedawno zaproponowal zainstalowanie w lokalach wyborczych kamer połączonych z internetem, które pozwalałyby na żywo pokazywać, co się dzieje podczas głosowania.
Obserwatorzy zwracają uwagę, że rosyjskie władze starają się pokazać, iż wybory prezydenckie będą uczciwe. Po niedawnych wyborach parlamentarnych w Rosji – w których zwyciężyła rządząca partia Jedna Rosja – pojawiły się głosy, że były sfałszowane. Przez Rosję przeszła fala demonstracji wyborców niezadowolonych z władz.
IAR/Kresy.pl





























