Austria i Rosja podpisały w Wiedniu umowę w sprawie budowy północnego odgałęzienia gazociągu „South Stream”. Szef rosyjskiej delegacji premier Władimir Putin, który przebywa z dwudniową, nieoficjalną wizytą w Austrii, skrytykował alternatywną, unijną trasę zaopatrzenia w gaz rurociągiem „Nabucco”.
Podczas konferencji prasowej w Wiedniu Władimir Putin zapewniał, że Rosja jest stabilnym dostawcą gazu dla Unii Europejskiej i nie jest w stanie pojąć dlaczego kraje Wspólnoty podejmują próby obejścia Rosji poszukując zaopatrzenia w gaz ze źródeł kaspijskich. „Projekt Nabucco jest nierealny” – stwierdził szef rosyjskiego rządu. „Zanim zacznie się budowę trzeba zapewnić sobie dostawców. Tymczasem chętnych nie widać” – ironizował Władimir Putin.
Austriacki minister gospodarki przyznał, że 70 procent dostaw gazu dla Austrii pochodzi z Rosji. „South Stream” poprawi bezpieczeństwo dostaw, obchodząc terytorium Ukrainy – stwierdził Reinhold Mittelhener.
Gazociąg Nabucco o długości 3300 kilometrów miał przez Turcję ominąć terytorium Rosji i stać się kluczowym elementem dywersyfikacji dostaw gazu dla Unii Europejskiej. Włoski koncern energetyczny ENI podpisał jednak umowę z Gazpromem w sprawie budowy gazociągu „South Stream”, który rozdzieli się w Bułgarii na nitkę południową i północną. Ta ostatnia będzie podążać do Słowenii i Austrii. Gazprom odkupił już od austriackiego koncernu OMV połowę udziałów w Baumgarten największym ośrodku handlu gazem w centrum Europy.
IAR/Kresy.pl



























