Najbliższe lata zdecydują, w jakim kierunku będzie podążać cała Unia Europejska. Czy będzie to… Europa ojczyzn, która szanuje historię, kulturę, tradycję i tożsamość poszczególnych państw członkowskich, czy też będzie to scentralizowane europejskie państwo, jak chcieliby tego brukselscy biurokraci – powiedział w orędziu prezydent Andrzej Duda.
W czwartek prezydent Andrzej Duda wygłosił orędzie w związku z wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w najbliższą niedzielę, 9 czerwca. Przypomniał, że sam dziesięć lat temu został wybrany posłem do PE, którym był przez rok, do czasu zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Zwrócił uwagę, że nadchodzące wybory będą „niezwykle ważne”.
„Pakt migracyjny czy Zielony Ład budzą obecnie olbrzymie emocje społeczne. Konsekwencje podejmowanych w Europarlamencie decyzji dotykają Polski, każdego z nas i będą dotykać jeszcze mocniej w przyszłości. Właśnie dlatego te wybory są tak istotne” – powiedział Andrzej Duda.
„Europa znajduje się w kluczowym historycznym momencie. To najbliższe lata zdecydują, w jakim kierunku będzie podążać cała Unia Europejska. Czy będzie to, jak chcieli ojcowie założyciele Wspólnoty, Europa ojczyzn, która szanuje historię, kulturę, tradycję i tożsamość poszczególnych państw członkowskich, czy też będzie to scentralizowane europejskie państwo, jak chcieliby tego brukselscy biurokraci, gdzie unijne traktaty będą zmieniane przez wielkich, a wpływ Polski na podejmowanie najważniejszych decyzji ograniczany” – mówił prezydent.
Andrzej Duda oświadczył, że zawsze opowiadał się „za suwerenną Rzeczpospolitą, która sama decyduje o najważniejszych dla Polaków sprawach”. Dodał, że jest to zgodne z zasadą „że im silniejsza Polska w Europie, tym silniejsza będzie i Unia Europejska”. Jego zdaniem, pokazało to ostatnie 20 lat członkostwa Polski w UE, uważając ten czas za „wielki sukces” Polski i Polaków, którzy go „znakomicie wykorzystali”, zaś Polska „niezwykle dynamicznie się rozwinęła”.
„Ale jesteśmy ambitnym narodem. Myślimy o przyszłości naszej, naszych dzieci i naszych wnuków. Za kolejne dwadzieścia lat Polska musi być jeszcze silniejsza, jeszcze bezpieczniejsza i jeszcze zamożniejsza. To właśnie jest kluczowe zadanie dla polskich władz, ale również dla naszych reprezentantów w Parlamencie Europejskim” – powiedział prezydent Duda. Zachęcił też wszystkich Polaków do głosowania w wyborach i przyznał, że liczy na wysoką frekwencję.
Przeczytaj: Kaleta ostrzega: planowane zmiany unijnych traktatów zakładają stworzenie europejskiej “bezpieki”
Czytaj także: Premier Francji sugeruje, że Polska i kraje wschodniej części UE zostaną obciążone skutkami paktu migracyjnego
prezydent.pl / Kresy.pl






























