4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • gotan
      gotan :

      Instytut Pamięci Narodowej ze swoimi urzędnikami, znalazł się w strefie pomroczności jasnej w której od lat funkcjonują wszyscy zarządzający w naszym kraju…Każdy z tych urzędasów obawia się czy przypadkiem nie powie czegoś co obrazi uczucia upadlińców…Wszystkie tzw. “elyty “boją się własnego cienia. I to funkcjonuje od momentu uzyskania swobody wypowiadania się czyli od roku 1990.Mijają kolejne rocznice “Ludobójstwa na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej” a sprawa rozliczeń z tzw. UPAdliną jak stała w miejscu,tak stoi !…Przepychanki w sprawie ludobójstwa nikogo nie dziwią.Rząd jak pieprzył głupoty o rozliczeniu Ukraińców tak pieprzy dalej.Pozorując jakieś działania…”my chcemy ale oni nie chcą” I co na to dictum media?…A media robią to co im nakazują zarządzający tym bajzlem..Giętkość języka politycznego przypomina wydarzenie,kiedy na wycieraczce pod drzwiami napaskudził upowiec z Ukrainy…i poprosił gospodarza o papier toaletowy….No i co? A nic..Gospodarz z Polski podał mu papier! Tak w skrócie można podsumować PiSowców,którzy są gotowi nawet na taką usłużność aby nie zostali pomówieni o brak empatii dla tych,którzy na nich srają…..

  1. zefir
    zefir :

    Chociaż w IPN-ie wiedzą,że banderowcy trutkę im poddają,to szczurzym obyczajem do tej trutki się pchają.To nic,że ich do banderlandu nie wpuszczają,że ich strategiczni banderowscy przyjaciele nie popierają,wręcz olewają,w IPN-ie lamentami się zasłaniają i na pomoc Piekły czekają.Wszelkimi manewrami i probanderowskimi postawami tak się w IPN-ie ustawiają gdyż w elytach Polską rządzących zrozumienia,poparcia,znaczenia nie mają.A o swoje stołki przecież dbają.

  2. jaro7
    jaro7 :

    Ale sobie p.Szarek towarzystwo wybrał z jednej strony siedzi idiota i zaprzaniec Piekło ambasador hmmm no właśnie czyj bo Polski to coś nie reprezentuje z drugiej banderowski Goebbels czyli Wiatrowycz.P.szarek nie wiem czy jest pan tak naiwny czy współdziała z “naszymi” banderofilami.