Rozwój globalnego terroryzmu jest m.in. wynikiem działań Rosji na Ukrainie – mówi cytowany przez Polską Agencję Prasową premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk.
Nie mam wątpliwości, że naruszenie gwarancji bezpieczeństwa państwa (Ukrainy), które zrezygnowało z broni jądrowej, aneksja Krymu, okupacja Donbasu i grożenie siłą, do czego ucieka się Kreml, stało się zachętą dla globalnego terroryzmu– przytacza PAP słowa ukraińskiego premiera. Jak zaznaczył Jaceniuk, odnosząc się do zamachów w Paryżu, działania tego typu są skierowane przeciwko wolności człowieka:
Jest ona na rękę tym, którzy chcą, by ludzkością kierował strach. Jej głównym winowajcą jest ten, który znieważa ludzkie życie. Ten, który łamie prawa człowiek. Ten, który za nic ma prawa innych narodów do samostanowienia. Ten, który opluwa wartości. Ten, który dla realizacji swych interesów siłą stara się cofnąć ludzkość do czasów średniowiecza– uważa Arsenij Jaceniuk. Właśnie z takim złem zetknęła się Ukraina w 2014 roku, gdy zwrócił się przeciwko nam rosyjski imperializm i terroryzm– dodał
Według szefa ukraińskiego rządu, świat powinien się zjednoczyć we wspólnych wysiłkach:
Z terrorystą i agresorem nie poszukuje się pojednania. Terrorystę i agresora niszczy się wspólnymi wysiłkiem– zaznacza Jaceniuk.
PAP / Kresy.pl





























