2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. Czeslaw
    Czeslaw :

    Opowiadał mi weteran wojny z 1939 r. swój przypadek jak wracał z niewoli rosyjskiej przez rzekę San na stronę będącą pod okupacją niemiecką. Rosjanie puszczali polskich zwykłych żołnierzy- jeńców do domów ale pod warunkiem że mieszkali na terenach zajętych przez Rosjan, po wschodniej stronie Sanu. Mój rozmówca pomimo że mieszkał po stronie będącej pod okupacją niemiecką, to powiedział że jego dom rodzinny jest po stronie rosyjskiej. Ale musiał przejść przez San, ponieważ był to “miejscowy chłopaka” to znał dobrze okolicę i w Krasiczynie przeszedł brodem San. Tam wpadł prosto na patrol niemiecki pilnijący tego przejścia ale dopisało mu szczęście, bo w patrolu “były same Ślązoki”, to nie tylko że go wolno puścili, to obdarowali go czym tylko mieli: czekolada, papierosy, chleb. Takie to są pokręcone tragiczne nasze losy.

    • Kasper1
      Kasper1 :

      Ciekawe i zapewne prawdziwe ale to nie “Rosjanie puszczali polskich zwykłych żołnierzy”, nie na “terenach zajętych przez Rosjan”. Pisze Pan o SOWIETACH i terenach zajętych przez SOWIETÓW. To zasadnicza różnica.