Poseł Mieczysław Golba z Solidarnej Polski zwrócił się do ministra spraw zagranicznych w formie interpelacji o stanowisko resortu w sprawie imprezy w Kijowie, gdzie serwowano danie “rzeź wołyńska”. W interpelacji parlamentarzysta powołuje się na informację zamieszczoną przez Kresy.pl.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Mięsne danie “rzeź wołyńska” w menu podczas happeningu w Kijowie [+VIDEO / +FOTO]

Zwracam się z prośbą o udzielenie informacji z działań jakie pan podjął w sprawie skandalu do jakiego doszło w Kijowie pod koniec grudnia zeszłego roku.

28 grudnia 2014 roku, w kijowskim lokalu o nazwie „Bar Hot” doszło do skandalicznego happeningu. W stołecznym barze odbyła się impreza która według organizatorów miała wyśmiać osoby bezkrytycznie wierzące w rosyjską propagandę oraz uderzającą w prorosyjskie ruchy na Ukrainie. Na spotkaniu rozdano nagrody „Watnik Roku”. Słowem „watnik” na Ukrainie potocznie określa się osoby ufające rosyjskiej propagandzie. Jednym z serwowanych poczęstunków było mięsne danie, któremu nadano nazwę “rzeź wołyńska”. W menu znalazły się również inne dania o obraźliwych nazwach jak „odeski dom związków zawodowych” (w maju 2014 żywcem spłonęło tam kilkadziesiąt osób) czy też potrawa „zgwałcona emerytka”.

Na deser podano tort w kształcie dziecka. W barze natomiast podawano drinki o nazwie „Gruz200” jak określa się samoloty transportujące ciała zabitych żołnierzy. Całe wydarzenie odbiło się głośnym echem na Ukrainie.

Źródło: http://kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/miesne-danie-rzez-wolynska-w-menu-podczas-happeningu-w-kijowie-video-foto

W Polsce także było bardzo dużo informacji o tym wydarzeniu, przy braku reakcji polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Organizatorzy wydarzenia odnoszą się do sprawy w sposób prześmiewczy i pogardliwy. Autorzy happeningu nie przez przypadek wpisali w te wydarzenie antypolski akcent i byli w pełni świadomi, że wydarzenie do którego dochodzi w stolicy państwa, gdzie jest wiele ambasad znajdzie swój odzew w szerszych mediach. Milczenie polskiego MSZ w sytuacji gdy Polska niesie pomoc Ukrainie jest niezrozumiałe.

Sytuacja skandaliczna dla wielu, jest w tej sytuacji niezauważalna dla władz polskich. Pojawiły się głosy, że do sytuacji nie doszłoby, gdyby Ukraina uznała wołyńskie ludobójstwo. Jako że sprawa pozostaje dla Ukrainy cały czas otwarta sprawia, że staje się ona obiektem kpin i żartów. Winę za zaistniałą sytuację ponosi w oczach wielu również strona Polska. Obowiązkiem polskiego resortu spraw zagranicznych jest to, aby przeciwdziałać takim sytuacjom, żeby nie miały miejsca w przyszłości– głosi treść interpelacji posła Mieczysława Golby do ministra spraw zgranicznych Grzegorza Schetyny.

Poseł Solidarnej Polski zwrócił się do ministra Schetyny z kilkoma pytaniami:

1. Jakie działania podjął Pan Minister w powyższej sprawie?

2. Jakie jest obecne stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dotyczące skandalu w Kijowie?

3. Czy resort którym Pan Minister kieruje wypracował stanowisko, by Ukraina uznała wołyńskie ludobójstwo?

4. W pierwszej połowie br. wypada okrągła 70. rocznica zagłady przez UPA wielu polskich wiosek, tak na terenach obecnej RP (np. Wiązownica na Podkarpaciu), jak na terenie obecnej Ukrainy (np. Barysz, Puźniki, Ujście Zielone itp.). Jakie MSZ podjęło polsko-ukraińskie przedsięwzięcia w tej sprawie?

mieczyslawgolba.pl / Kresy.pl

forma płatności