W sali obrad ukraińskiego parlamentu na prezydenta Ukrainy został zaprzysiężony Petro Poroszenko – zwycięzca majowych wyborów na najwyższy urząd w państwie. W ceremonii uczestniczyło około 60 zagranicznych delegacji.

Obecni byli także byli prezydenci Ukrainy: Leoni Krawczuk, Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko. Zabrakło obalonego siłą Wiktora Janukowycza, który przebywa w Rosji.

Podczas przywitania Poroszenki przed gmachem parlamentu doszło do drobnego incydentu, jeden z żołnierzy zasłabł i wypuścił z ręki broń w momencie, gdy przechodził obok niego nowo wybrany prezydent. Chwilę po tym żołnierza zabrano w celu udzielenia mu pomocy.

W Werhownej Radzie Poroszenko złożył przysięgę na wierność narodowi ukraińskiemu. Podpisał on tekst przysięgi i przekazał przewodniczącemu Sądu Konstytucyjnego Jurijowi Baulinowi. Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Mihaił Ochendowśkyj wręczył Poroszence potwierdzenie o wyborze na najwyższy urząd w państwie.

Poroszenko podpisał także dekret o objęciu zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi Ukrainy. Nowy prezydent poprosił o minutę ciszy, aby uczcić tych, którzy “zginęli za wolność i niepodległość Ukrainy”.

Poroszenko mówił też, że “został prezydentem, aby zabezpieczyć i wzmocnić jedność Ukrainy”. Dodał, że “pokój to podstawowa rzecz, do której dąży ukraiński naród”. Poroszenko powiedział również, że nie chce wojny i nie pragnie zemsty.

unian.net/Kresy.pl

forma płatności